Strona 1 z 1

Kolorki

: pn cze 24, 2013 9:58 pm
autor: polskistalker
Który kolor świata najbardziej lubicie? Ja Chrom :D. Dla mnie jako MG to niezła frajda, dużo lepiej niż prowadzić smętne sesje, gdy Gracze i tak wygadują śmieszne rzeczy :D

Kolorki

: wt cze 25, 2013 4:00 pm
autor: Doom
Stal.
Chrom to jakieś przedszkole dla fanów cyberpunka :P

Re: Kolorki

: wt cze 25, 2013 10:32 pm
autor: Pipboy79
-Ja wlasciwie tez nie przepadam za Chromem. Wlasciwie to go nie lubie. Jak juz to jakis stalowo rteciowy mix lubie.

Kolorki

: śr cze 26, 2013 10:05 am
autor: gacoperz
Z racji, że lubię postapo dam głos na niepopularną rdzę.

Kolorki

: czw wrz 12, 2013 2:14 pm
autor: Mr.Logikus
Ja na ten przykład zaczynałem od Chromu. Potem jakoś tak naturalnie przeszedłem na Stal. Aktualnie prowadzę Chrom/Stal. Jest to o tyle fajne że jest tzw. "Blask" na sesji, ale gdzieś tam w oddali majaczy małe światełko odbudowy i walki. Praktycznie każda misja jaką zlecam graczom ma w sobie coś ze stali. Gracze jednak robią to w ten sposób iż wychodzi jeden wielki komizm :)...

gacoperz pisze:
Z racji, że lubię postapo dam głos na niepopularną rdzę.


Rdza jest niepopularna,bo jest trudno. I to bardzo. Ja sam jak chcę wprowadzić ten klimat to nie wiem jak się za to zabrać. Nawet po przeczytaniu dwóch dodatków o niej i tysiącu histori w jej konwencji.

Re: Kolorki

: ndz sty 05, 2014 5:34 pm
autor: Seiken
In my humble opinion, najciekawszym kolorem Neuroshimy, jest mieszanka Stal/Rtęć, w proporcjach 3:1

Mr.Logikus pisze:
Ja na ten przykład zaczynałem od Chromu. Potem jakoś tak naturalnie przeszedłem na Stal. Aktualnie prowadzę Chrom/Stal.


Wiesz co, to chyba naturalna kolej rzeczy. Obserwując zmiany w sposobie prowadzenia sesji przez moich przyjaciół, zauważyłem pewną ewolucję. Podobnie jak Ty, zaczynali oni od Chromu. Aby, stworzyć dobrą sesję typu Chrom, w zasadzie wystarczy wymyślić tylko ciekawą przygodę i dodać dla smaku otoczkę post-apo, wraz ze wszystkimi atrakcjami, takimi jak mutanci, maszyny, zrujnowany świat pełny niebezpieczeństw...

Jednak, w pewnym momencie, stwierdza się. "Damn it, to za mało!" Chce się wyciągnąć ze świata po zagładzie, coraz więcej i więcej contentu, aż w końcu, chrom zaczyna przemieniać się w stal. I zaczyna się walka o odbudowę świata. Niczym blask stali, pojawia się światło nadziei... które gaśnie gdy pojawia się rtęć, a wraz z nią, zaczyna kiełkować strach, ludzkość zaczyna powoli się zastanawiać czy to ma w ogóle sens... wtedy wszystkie metale pokrywa rdza. Kolor ostatecznego upadku ludzkości.

TL:DR - Uważam, że w większości przypadków, istnieje ewolucja stylu mistrzowania: Chrom => Chrom/Stal => Stal => Stal/Rtęć => Rtęć => Rtęć/Rdza => Rdza

Re: Kolorki

: ndz sty 05, 2014 9:13 pm
autor: Mr.Logikus
Seiken pisze:
TL:DR - Uważam, że w większości przypadków, istnieje ewolucja stylu mistrzowania: Chrom => Chrom/Stal => Stal => Stal/Rtęć => Rtęć => Rtęć/Rdza => Rdza


A co z ludźmi którzy zatrzymali się na jakimś etapie( Załóżmy wyżej podaną ewolucję za pewniak)?
Czy można wtedy powiedzieć że ktoś się nie rozwija?

Re: Kolorki

: ndz sty 05, 2014 10:21 pm
autor: Pipboy79
-Bo ja wiem... Mnie Chrom ani przez moment nie przypadł do gustu. Jakoś mi nie pasi do mojej wizji postapo. Pozostałe barwy są ok choć głównie lubię Stal i Rtęć z delikatnym odcieniem Rdzy w tle. :)

Kolorki

: pn sty 06, 2014 12:16 am
autor: Mr.Logikus
No dobra, a co robicie jak gracze jednak nie potrafią grać w wyznaczonym przez was kolorze?
Wiem że niektórzy Prowadzący podają ten argument przeciwko kolorom.

Re: Kolorki

: pn sty 06, 2014 12:50 am
autor: Pipboy79
-Akurat ja nic nie robię :) Najczęsciej w neuro jestem prowadzącym niż Graczem ale nigdy nie wyznaczam jakiś trendów czy nazw czy co. Po prostu prowadzę albo gram i nie szufladkuję tego pod jakiś kolor. Czasem jak zaczynam grę i Gracze mnie się pytają albo jak gram i sam chce coś wiedzieć to tak dla orientacji padają nazwy kolorów. Nawet jak teraz mówię, że preferuję taki a nie inny zestaw to raczej patrząc chwilowo z boku a nie tak podczas gry czy tuż przed nią/po niej.

Re: Kolorki

: śr sty 08, 2014 5:09 pm
autor: Seiken
Mr.Logikus pisze:
Seiken pisze:
TL:DR - Uważam, że w większości przypadków, istnieje ewolucja stylu mistrzowania: Chrom => Chrom/Stal => Stal => Stal/Rtęć => Rtęć => Rtęć/Rdza => Rdza


A co z ludźmi którzy zatrzymali się na jakimś etapie( Załóżmy wyżej podaną ewolucję za pewniak)?
Czy można wtedy powiedzieć że ktoś się nie rozwija?


Nie można wtedy powiedzieć że się nie rozwija. Raczej, odnalazł swoją niszę, w której czuje się najlepiej i najlepiej również mu tworzyć scenariusze.

Re: Kolorki

: sob maja 10, 2014 10:48 pm
autor: Mr.Logikus
Tylko że w końcu napotyka ścianę. Jak ją zwalczyć? Skoro trzyma się jednej ramy ciężko jest cokolwiek wymyślić. A to już prosta droga do zaprzestania prowadzenia/gry. Nie lepiej być znawcą wszystkich 4 kolorów?

Re: Kolorki

: śr maja 14, 2014 12:25 am
autor: Aramil_S
Ale kto tu powiedział, że trzeba się trzymać jednej ramy? Po prostu, znajdujesz swój ulubiony kolorek, a potem w tym właśnie klimacie prowadzisz. To, że twój styl jest zasadniczo taki, nie znaczy że nie można czasami wprowadzić urozmaiceń. Stal nie musi zawsze polegać na wyrżnięciu stada mutantów, ale jeśli ktoś uznaje ją za swój ulubiony klimat to zawsze ma jakiś krótki "wypełniacz" w postaci tychże mutantów. Tak na wypadek, jakby nie miał aktualnie żadnego sensownego pomysłu ;) Kolory nie są po to, żeby ograniczać MG (bo wtedy były by zwykłym bezsensem), tylko żeby ukierunkować myśli i z chaosu mnóstwa pomysłów i "zalążków" pozwolić wyłowić cokolwiek sensownego.
Ja przykładowo gram w stylu, który nazywam "Stalowym, gdzie gracze są chromowani, a świat podrdzewiały", ale zupełnie nie przeszkodziło mi to rozpocząć jednej z kampanii od czysto Rtęciowego wstępu. Podobało się to zarówno mi, jak i graczom, ale nieprędko do niego wrócę, po prostu bardziej leżą mi przygody oparte na pomysłach pasujących do innych kolorów.