Strona 1 z 3

Elfy i Krasnoludy. Czy mogą żyć razem?

: czw sie 07, 2003 8:25 pm
autor: prEDOator
No właśnie. <br />Czy wyobrażacie sobie wioskę, w której żyją w zgodzie tylko "standardowe" elfy i krasnoludy? <br />Czy relacje między nimi opierałyby się tylko na wzajemnej korzyści? Czy rasowe wasnie zostałyby przełamane? A może osada podzielona byłaby na część zamieszkiwaną przez elfy oraz tą, w której mieszkają krasnoludy a cała zależność opierałaby się na handlu? <br /> <br />Czekam na konkretne i wyczerpujące odpowiedzi :wink: <br /> <br />Pozdrawiam.

: czw sie 07, 2003 8:55 pm
autor: takisobieMG
Charaktery krasnoludow i charaktery elfow raczej ze soba koliduja, wiec raczej nie bedzie to sielankowe wspolrzycie, ale cos takiego jest mozliwe. <br /> <br />Np. zbierznosc interesow, faktoria handlowa, ambasada, czy tez wioska, na granicy zamieszkania dwuch ras moga polaczyc oba ludy. <br /> <br />Walk nie powinno byc. To jednak stosunki sasiedzkie, gdzie nieudzie znaja sie juz od dziesiecioleci, wiec wzajemne wybijanie sobie szyb nie powinno miec miejsca (chyba, ze na skutek zewnetrznego podrzegania). Nie przeszkadza to jednak patrzyc jednym i drugim z wyzszoscia na siebie. <br /> <br />Wyobrazalbym sobie to jak egzystencje polakow, zydow i ukraincow na przedwojennych kresach Polski.

: czw sie 07, 2003 9:09 pm
autor: Ryfek
Podam przyk³ad z mojego ¶wiata autorskiego. <br /> <br />W zamierzch³ej przesz³o¶ci obecny bóg krasnoludów i bóg elfów byli braæmi. Najpotê¿niejszymi ze swojego rodu. Odmienni od siebie zarówno wygl±dem jak i charakterem, jednak bracia. W wojnie z chaosem ramie w ramie stawiali czo³a przeciwnikowi i zdo³ali go pokonaæ. Pó¼niej jednak kiedy ju¿ na kontynencie pojawi³y siê pierwsze rasy, udali siê oni na w³asne plany gdzie przyjêli status bogów. Tak trwa³ ¶wiat, gdzie elfy i krasnoludy, ¿y³y razem w zgodzie. ?±czy³o ich przywi±zanie do natury i sposób pojmowania ¿ycia, z racji d³ugowieczno¶ci. Jednak stan ten nie trwa³ d³ugo. Nasta³a wojna, która poch³onê³a ca³y ¶wiat. Elfy i krasnoludy po raz ostatni zjednoczy³y si³y aby pokonaæ przeciwnika, niestety straty w¶ród nich by³y tak ogromne, ¿e zaczêli obarczaæ siê win± za t± katastrofê. Pó¼niej wzajemna niechêæ zaczê³a siê nasilaæ i przez wiele pokoleñ pog³êbi³a siê i skostnia³a. [teraz czê¶æ mojej kampanii dotyczy ponownego zjednoczenia i pogodzenia tych ras]. <br /> <br />Wygl±d wioski krasnoludzko-elfiej <br />Lokalizacja: Wzgórza poro¶niête lasem. <br />Wspó³zale¿no¶ci: Elfy i krasnoludy ³±czy³a mi³o¶æ do natury ale tyczy³a siê innych jej obszarów. Krasnoludy zafascynowane mrocznymi jaskiniami wydobywa³y z nich drogocenne kamienie i kruszce, z których elfi mistrzowie wykonywali delikatne ozdoby czy inne przedmioty. W zamian dostarczali oni krasnoludom wyroby z drzewa i ¿ywno¶æ. Jednak ka¿da z ras ceni³a sobie pewien poziom niezale¿no¶ci i szanowa³a go nawzajem. To pozwala³o ¿yæ im w swoistej symbiozie.

: czw sie 07, 2003 9:20 pm
autor: Mirit
Jesli chodzi o moje zdanie i jak to wygląda U Mnie, no więc : <br />Elfy i Krasnoludy z zasady są różne, kłocą się non-stop, różnice poglądów interesów, ale mimo wszystko, są zaprzyjaźnionymi rasami , szczególnie podczas konfliktów. Razem stawiają czoła wrogowi itp. <br />Dopuszczam wyjątki ale zadko i tylko jak jest mi to na rękę :) . <br /> <br />Pozdrawiam

: czw sie 07, 2003 10:38 pm
autor: eric
Wg. mnie jesli zyli by blisko siebie czyli np. w jednej wosce to w koncu by sie przyzwyczaili w koncu s± dlugowiecznymi rasami. ;P

: czw sie 07, 2003 10:53 pm
autor: Pomniejszy ściekowy Golem
Myślę że coś takiego jest możliwe, jednak same z siebie by się nie sprzymierzyły, więc: <br />- musiałaby to być zależność polegająca na dużych korzyściach dla obu ras( np. handel) <br />- zalezność polegająca na wspólnym, potęnym wrogu(np. okolice nawiedzają w dużych liczbach wampiry) <br />- jakaś inna zależność( np. władca krasnoludów i elfów byli kiedyś poszukiwaczami przygód w jednej frużynie, i raazem już sobie nie raz uratowali życie) <br />ak jeszcze wymyślę jakieś zależności, to podeśle, na razie rylko tyle do tej głupiej łepetyny mi przychodzi :wink:

: pt sie 08, 2003 8:02 am
autor: Yuz'Ef
No oczywi¶cie ¿e tak! A czemu mia³oby byæ inaczej? <br />Przecie¿ w grayhawku elfy i krasnoludy nie maj± nic przeciw sobie, oczywi¶ci ¿e ich charektery siê ró¿ni± ale to nie ¶wiadczy o tym ¿e maj± siê od razu pozabijaæ. Nie przepadaj± za sob± ale z tym da siê ¿yæ(do czasu :))

: pt sie 08, 2003 6:17 pm
autor: Raw__
Wiêc tak: Przede wszystkim zale¿y to od ¶wiata. W niektórych elfy i krasnoludy moze rozdzielaæ d³ugotrwa³a wojna i ci±g³e nienawi¶c, a tam wybijanie szyb jest jak najbardziej na miejscu. W innym te rasy mog± po prostu ¿yæ osobno, ma³o o sobie wiedz±c. Tam jest raczej nieufno¶æ, ni¿ nienawi¶æ. Ciê¿ko okre¶liæ taki "typowy ¶wiat". Ale spróbójmy. Zak³adamy, ¿e nie by³o miêdzy tymi rasami jaki¶ wyniszczaj±cych wojen, a tylko drobne niepokoje. Przewa¿nie jest to po prostu niechêæ ze wzglêdu na brak wiedzy o przeciwnej rasie. W takiim wypadku musi byæ jaka¶ przyczyna, by takie dwie rasy mieszka³y w jednej wiosce. Ona takze determinuje ich stosunki. Kiedy na przyk³ad jest ni± przemys³, to krasnoludy mog± wydobywaæ metale, które przekuwaj± i daja do ozdoby elfom, ci za¶ potem sprzedaj±. A jak wiadomo w handlu nie ma miejsca na zaufanie, wiêc takie stosunki bêd± nieufne. Ale nie ma miejsca na ¿adne starcia, bo to tylko moze zaszkodziæ wspólnym interesom. A teraz inny przyk³ad. Wioska po³o¿ona na niebezpiecznym terenie (powiedzmy przy granicy bagien). Nie mozna siê z temt±d wyprowadziæ, bo tutaj spoczywaj± przodkowie, jest to miejsce kultu, czy co¶ podobnego. Ale trzeba sie broniæ przed napastnikami. Krasnoludy jak wiadomo s± ¶wietne w bespo¶redniej walce, wiêc stanoiwi± trzon linii defensywnej. Jednak efly to wy¶mienici zwiadowcy i ³ucznicy, wiêc to oni patroluj± granic i wspomagaja krasnoludy walcz±ce w pierwszych szeregach. A z uwagi na ci±g³e napady wroga nale¿y byæ zawsze przygotowanym. I nie ma tu miejsca na brak zaufania, bo mo¿e to sie tylko zakoñczyæ klensk±. W takim przypadku elf i krasnolud s± prawie braæmi. Albo jeszcze jeden przyk³ad. To samo, tylko bez zagro¿enia ze strony o¶ciennej. Elfy nie mog± porzuciæ okolicy ze wzglêdu na to, ¿e jest to ich pradawne miejsce kultu. Ale chc± st±d wyrzuciæ krasnali. Ci za¶ podobnie - grobowce przodków. I tak¿e pragn± wykurzyæ elfów. DDziêki przywódcom lokoalnej spo³eczno¶ci, którzy maja nadziejê na pojednanie, nie dosz³o jeszcze do otwartej walki. Ale wybijanie szyb czy pobicia siê zda¿aj±. Taka powiedzmy Jerozolima :mrgreen:

: pt sie 08, 2003 7:12 pm
autor: arcmage
Być może możliwa jest współegzystencja pojedynczych przedstawicieli wymienionych ras, którzy być może nie są szablonowymi osobami i są w stanie zaakceptować odmienne zwyczaje, może nawet częściowo je przejąć. <br />Co do całej społeczności, sądzę, że byliby w stanie żyć obok siebie - ale na pewno nie razem. Oczywiście, mówię tu o opisywanych w większości książek 'klasycznych' schematach kulturowo - społecznych elfickich i krasnoludzkich. Po prostu za bardzo się różnią.

: pt sie 08, 2003 7:16 pm
autor: Yarel
Ja my¶le, ¿e taka wioska mog³aby istnieæ, poniewa¿ z tego co wiem, elfy i krasnale nie s± ze sob± a¿ w takich z³ych stosunkach. I krasnale bardziej nie lubi± goblinów.

: sob sie 09, 2003 11:14 am
autor: Dwarf__
Wioska Elfów i Dwarfów... nie to by raczej nie przesz³o...

: sob sie 09, 2003 11:42 am
autor: prEDOator
<!--QuoteBegin-Dwarf+-->
Dwarf pisze:
<!--QuoteEBegin-->Wioska Elfów i Dwarfów... nie to by raczej nie przeszło...
<br />Czy mógłbyś rozwinąć tą jakże ciekawą myśl? Proszę o konkrety :!:

: ndz sie 10, 2003 11:21 am
autor: Don
ja tam w druzynie gram krasnoludem, jest rowniez elf. Nie jestesmy wrogami, wrecz przeciwnie. Razem spiskujemy przeciwko czlowiekowi ;]. A co z polaczeniami Pol-ork z elfem?

: ndz sie 10, 2003 11:34 am
autor: Rend
<!--QuoteBegin-Don+-->
Don pisze:
<!--QuoteEBegin-->A co z polaczeniami Pol-ork z elfem?
<br />Póki co takie rozpisanie mechanicznie nie jest możliwe. Ponieważ pół-ork musiałby być szablonem. A takowym nie jest. <br />A co do wioski. To zalezy od settingu. W świecie gdzie były wojny, takie coś na pewno nie nastąpi. Tak samo jeśli okoliczna rasa krasnolódów, czy elfów ma przeciwny charakter. Jednak jesli chodzi o normalne jednostki, z "Player's Handbook", to nie widzę problemu. Możliwy byłby nawet podział ról. Krasnoludy siedzą w kopalniach, a elfy dbają o lasy. Także taka współ-egzystencja była by możliwa, gdyby wprowadzić krasnoludów leśnych, czy elfów podziemnych (zakładając podobne charaktery).

: ndz sie 10, 2003 11:44 am
autor: Yarel
<!--QuoteBegin-Don+-->
Don pisze:
<!--QuoteEBegin-->ja tam w druzynie gram krasnoludem, jest rowniez elf. Nie jestesmy wrogami, wrecz przeciwnie.
<br /> To chyba oczywiste, ¿e jako cz³onkowie jednej dru¿yny musicie, a prznajmniej wypada³oby, wspó³pracowaæ ze sob±. Nonie? :)

: ndz sie 10, 2003 12:23 pm
autor: takisobieMG
Dlaczego w swiatach, gdzie byly wojny nie mogla by istniec elfio - krasnoludzka wioska? Druga wojna swiatowa byla czyms okropniejszym niz rzeczy ktore mogly sie wydarzyc w fantasy, a np. Polacy i NIemcy nadal mieszkaja obok siebie.

: ndz sie 10, 2003 12:25 pm
autor: dragon_son
Hmmm a w moim swiecie jest kilka podras elfow i jedna z nich zachowaniem mocnoooooo przypomina krasnoludow dzieki czemu istnieja wioski krasnoludzkie0elfie i to dosc czesto.. :)

: ndz sie 10, 2003 1:32 pm
autor: Don
A mo¿e stworzyæ jak±¶ rasê krasnolud/elf... Ciekawe co by wysz³o. Zapewne cz³owiek ;].

: ndz sie 10, 2003 2:45 pm
autor: Yarel
Cz³owiek to by raczej nie by³, ale z takiego po³±czenie nie wysz³oby nic dobrego ani ³adnego. Chocia¿ nigdy nie wiadomo, mo¿e ³adny krasnal, a mo¿e brzydki elf.

: ndz sie 10, 2003 2:52 pm
autor: Don
albo co¶ w stylu: Wysoki Nizio³ek ¿yj±cy 300 lat i widz±cy w ciemno¶ciach. Ponad to mia³by brodê, spiczaste uszyi brak ow³osienia na innych czê¶ciach cia³a. Paranoja!

: ndz sie 10, 2003 3:03 pm
autor: Yarel
No w³a¶nie, a z kim¶ takim wspó³praca nie sz³aby zbyt dobrze.

: ndz sie 10, 2003 3:19 pm
autor: Darklord
W sprawie pó³krasnoludów odsy³am do tematu Krasnoludy - jak i gdzie? Warto przeczytaæ go w ca³o¶ci.

: śr sie 13, 2003 7:45 pm
autor: dragon_son
Hehe, a mzoe polkrasnolud to by tak mial: <br />1.wyglad elfa <br />2.Cechy fizyczne krasnala <br />I oto powstaje cos doskonalego pieknego, a zarazem silnego... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

: czw sie 14, 2003 10:54 am
autor: Hora
Pó³ krasnolud, pó³ elf ?? Ten elf musia³ byæ nie¿le nawalony (mo¿e to krasnolud go upi³ ??). Co do wioski, to jej istnienie jest mo¿liwe. Mo¿e krasnoludy zosta³y wynajête przez elfy aby zajê³y siê budow± murów w koñcu znaj± siê na tym. Takich murów nie wykona siê w dwa dni wiêc, krasnale wybudowa³y sobie chaty gdzie¶ za miastem i tam ¿yli z pokolenia na pokolenie. <br /> <br />Aaa zapomnia³ bym, najbardziej klasyczny przyk³ad wspó³pracy elfa i krasnoluda: W³adca pier¶cieni.

: pn sie 18, 2003 5:45 pm
autor: Franek
S±dzê ¿e to czy Elf bêdzie siê lubi³ z krasnoludem zale¿y od dog³êbniejszego charakteru postaci

: śr sie 20, 2003 6:25 pm
autor: Tharagal son of Fundin th
Moim zdaniem w interesie Krasnoludów lezy NIE ZAPRZYJAZNIAC SIE Z ELFAMI!!!Rasa elfia uwarza sie za najlepsza,wiec zycie w jednej wiosce z honorowymi i ambitnymi krasnoludami uwazam za niewykonalne!!!(chyba ze elfy zapuszcza brody)i przestana medrkowac!za to nikt ich nie lubi-chyba ze elfi fanatycy.

: śr sie 20, 2003 6:38 pm
autor: Mróz Czarodziej
Co prawda sam stawiam krasnoludy nad elfy, jednak wspó³praca jest mo¿liwa, ale jedynie przy dobrych chêciach i ustêpstwach z OBU stron. W koñcu nie wszyscy musz± siê od razu wzajemnie uwielbiaæ, mog± nawet w dobranej elfio-krasnoludziej spo³eczno¶ci zdarzaæ siê niesnaski na pewnym poziomie, to wydaje siê nieuniknione ze wzglêdu na ró¿nice miêdzy typowym 'rasowym' charakterem, ale przecie¿ jak ka¿emy elfom pozapuszczaæ brody to bêdzie dyktatura szaleñca, wiêc nieco wyrozumia³o¶ci proszê :wink:

: śr sie 20, 2003 9:15 pm
autor: Alauna
Trochê odbiegli¶cie od tematu , a ja do niego powrócê: <br /> <br />Co powiedzieliby¶cie na wioskê , za³o¿on± przez krasnoluda i elfa , którzy kiedy¶ podru¿owali razem (co siê przecie¿ czêsto zdarza np. w mojej dru¿ynie) . W tej wiosce ka¿dy elf móg³ siê przekonaæ , ¿e nie taki krasnolud brzydki , g³upi i z³y ect. i vice wersa . Je¶li kto¶ chcia³ dalej "poznawaæ swych dawnych wrogów" pozostawa³ w wiosce . w koñcu mog³a siê ona przerodziæ w miasto , gdzie jest pe³no i krasi i elfów .........

: śr sie 20, 2003 9:31 pm
autor: takisobieMG
Sens istnienia wioski elfio - krasnoludzkiej: <br /> <br />Krasnoludy sa swietnymi kowalami, ale w magii sa slabe. <br /> <br />Elfy sa biegle w magii, ale slabe przy kowadle. <br /> <br />Krasnoludy wykuwaja masterworki, elfy je umagiczniaja, sprzedaja i dziela sie zyskami po polowie. Pelna symbioza.

: śr sie 27, 2003 4:10 pm
autor: roscoe__
przyja¼niæ siê mog± ale mieszkaæ ze sob± w wiosce poniewa¿ krasnoludy osiedlaj± siê pod ziemi±