Strona 1 z 1

Elemental savant - czarodziej 3.5

: ndz kwie 24, 2016 8:11 pm
autor: Solmyr
Czołem,

gram czarodziejem 5lvl 2 lvl elemental savant - wybrałem specjalizację ogień.

Czy w związku z wyborem żywiołu otrzymuję jakieś "wrażliwości" odnośnie innych żywiołów?

Czy wybór żywiołu jest ostateczny?

I jak wygląda kwestia zamiany np. kuli ognia na kulę lodu

i ostatnie moje pytanie, jak tak naprawdę wyglądają zależności żywiołów
czy czar 'Błyskawica' uderzona w taflę wody gdzie zanurzeni są przeciwnicy działa na nich jak na chamski sposób kłusowników z agregatem?

pozdrawiam

Re: Elemental savant - czarodziej 3.5

: ndz kwie 24, 2016 9:30 pm
autor: Mirasek
Czołem,

Według Księgi Potworów żywiołaki ognia mają podtyp 'ogień' co sprawia, że są podatne (+50%) na obrażenia od zimna. W opisie twojej prestiżówki nie widzę jednak wzmianki o tym by postać na jakimkolwiek poziomie otrzymywała podobną podatność. Kwestia do dogadania się w grupie, dla mnie na przykład sensowne jest, że na 10 poziomie tej prestiżówki otrzymuje się podtyp 'ogień' i stosowną podatność.

Wszystkie znaki wskazują na to, że wybór żywiołu jest ostateczny.

Co masz na myśli z tą zamianą? Wszystkie zaklęcia działają jak zwykle, zmienia się tylko typ obrażeń jakie zadają. W twoim przypadku wszystko co zadaje domyślnie obrażenia od zimna, kwasu bądź elektryczności będzie zadawać obrażenia od ognia.

Magia w D&D nie ma odzwierciedlać zasad fizyki, w opisie niektórych zaklęć są nawet wzmianki sugerujące, że żadne fizyczne zależności nie mają miejsca (na przykład zaklęciami ognia nie można wzniecić pożaru bo cały ogień błyskawicznie zanika). Jeśli w twojej grupie chcecie się bawić w 'fizykę', która w świecie fantasy miałaby funkcjonować podobnie jak w naszej rzeczywistości to wasza wola, w podręcznikach nie ma na to żadnych zasad. Moim zdaniem jednak to ślepa ścieżka, dodawanie 'realizmu' do D&D wcale nie sprawia, że gra jest fajniejsza, a powoduje tylko niepotrzebne dyskusje o tym kto rzekomo zna lepiej fizykę czy chemię.

Elemental savant - czarodziej 3.5

: pn kwie 25, 2016 12:24 pm
autor: Olórin
czy czar 'Błyskawica' uderzona w taflę wody gdzie zanurzeni są przeciwnicy działa na nich jak na chamski sposób kłusowników z agregatem?


Pisząc z punktu widzenia MG - ja bym zaimprowizował i np. zmaksymalizował obrażenia, albo dał karę -4 (albo -2) do rzutu obronnego.

Prawda jest taka, że rzadko kiedy wróg będzie akurat po kostki zanurzony w wodzie. Gracz mógłby poczuć się doceniony, gdyby dostosował zaklęcie do nadarzających się okoliczności i otrzymałby taki jednorazowy profit.

Oczywiście (i chyba dobrze) zasady milczą na ten temat.

Zalecałbym daleko posuniętą elastyczność :)

Elemental savant - czarodziej 3.5

: pn kwie 25, 2016 8:27 pm
autor: Solmyr
Mój bohater jest czarodziejem na 5lvlu a Elementalem jest na 2-gim

zastanawiam się wlaśnie nad atutami,
granie czarodziejem jest bardzo trudne, ale tak sobie to wymyśliłem więc idę dalej.
Natomiast sprawa irytującą mnie osobiście jest to, że taki scout ma unik na czary obszarowe więc zmaksymalizowaną i poszerzoną kulą ognia spudłowałem,

zastanawiam się zatem, jak zwiększyć swoje szanse na trafienie, macie jakiś pomysł?

Re: Elemental savant - czarodziej 3.5

: pn kwie 25, 2016 10:17 pm
autor: Mirasek
Nie używać kuli ognia przeciwko wrogowi, którego podejrzewa się o posiadanie wysokiego rzutu na refleks i zdolności uchylania? Zamiast tego potraktować go czymś co nie pozwala na rzut obronny albo celować w coś co uważa się za słaby punkt wroga, w przypadku łotrzyków czy innych scoutów to często Wola.
Ogólnie nie być mistrzem jednego zaklęcia tylko mieć też na podorędziu coś co przyda się w sytuacji gdy nasz 'konik' będzie mniej przydatny. Przygotowanie dobrego kompletu zaklęć to ciężka sprawa, wymaga wprawy, przewidywania co MG chce nam postawić na drodze i dość dokładnego przeczytania działu o magii w podręczniku. Powiem tyle, jeśli przez cały czas rzucasz tylko i wyłącznie kule ognia to MG na 99% w końcu pokusi się o wrzucenie czegoś co z jakiś powodów będzie się z tej kuli ognia śmiać.

Elemental savant - czarodziej 3.5

: wt kwie 26, 2016 9:31 am
autor: Olórin
zastanawiam się zatem, jak zwiększyć swoje szanse na trafienie, macie jakiś pomysł?


Podpisuję się pod przedmówcą. Odpowiadając ściśle na pytanie - jak najwyższa inteligencja i od biedy atut skupienie na czarze.

W walce przeciwko łotrom/mnichom i innym przeciwnikom wyposażonym w uchylanie najlepiej skupić się na zaklęciach wymagających rzutu obronnego na wytrwałość, ewentualnie na wolę oraz na przywoływaniu potworów. Jako, że łotrowi nie mają zazwyczaj dużej ilość PW, możesz pomyśleć o wspartym metamagią magicznym pocisku - wzmocniony magiczny pocisk na 5-tym poziomie to (3k4) x 1,5 + 3 obrażeń, co daje średnią 14 obrażeń. Co ważne - bez rzutów obronnych i ataków dotykowych na dystans.

Elemental savant - czarodziej 3.5

: wt kwie 26, 2016 7:01 pm
autor: Solmyr
Nie nie, nie rzucam wyłącznie kul ognia.

Do moich podstawowych czarów należą:

Lot/Błyskawica/Kula ognia

Płomienny promień/niewidzialność/ślepota & głuchota

magiczne pociski, zbroja maga etc.

Planuję dokupić sobie jakiś amulet podnoszący Intel. oraz coś co pomoże mi zwiększyć celność moich czarów.

Wracajac jeszcze do mojej postaci, ostatnio nie trafiłem zmaksymalizowaną i poszerzoną Kulą ognia w łotrzyka, a w zamian dostałem strzał z kuszy i pikowałem jak zestrzelony bombowiec ;(
Mój MG tak często rotuje potworami, że kij wie na co trafimy... zawsze jest ktoś z OC lub unikami, przez co moja gra czesto jest dla mnie irytująca, wiec muszę coś wykombinować aby trochę pokrzyżować MG plany