Strona 1 z 1

3.5 Mag wojownik

: pt sty 17, 2014 12:10 am
autor: Kolszer
Witam, chciałbym prosić Was o pomoc w udoskonaleniu mego builda na maga wojownika.
Jest to typowy wojownik wspomagający się czarami. Zależy mi na zachowaniu jak najwyższej BPA. Dostęp do wszystkich podręczników.
Rasa: człowiek (jednak jestem otwarty na inne propozycje)
38 pkt do wydania na atrybuty
Klasy:
1. Czarodziej mistrz odrzucań atuty: magia w walce i atut który daje 8+int czarów na 1poz. i 4 co poz.
2. Wojownik atut: skupienie na bron
3. Wojownik atut: potężny atak
4. Duskblade (dla czarowania w lekkim pancerzu)
5. Wojownik
6. Czarodziej atut +4 do poz. czarującego
Od 7-11poz prestiżówka The Abjurent Champion i tutaj nie mam pomysłów na atuty, rozważałem:
Atut dający wzamian za zostawienie wolnej komórki spontan. czar i jakeś metamagiczne atuty
Problem w tym że nie mam pomysłu na to co mam brać po 11 poziomie. Zastanawiam się jeszcze nad zmianą wojownika na Warblade, jednak nie wiemm czy wyrobię się z atutami.
Liczę na szybką i (jak zawsze) profesionalną pomoc. Pozdrawiam.


P.S. wybaczcie, że nie podawałem nazw atutów, ale ich już niepamiętam :s
P.S.2 czy kojrzycie jakieś ciekawe poziomy zastępcze za chowańca? Wątpie żebym go potrzebował.

3.5 Mag wojownik

: ndz sty 19, 2014 9:41 am
autor: Dark_Archon_
Kolszer pisze:
4. Duskblade (dla czarowania w lekkim pancerzu)

To raczej kiepski pomysł. Lepiej zainwestować w mithrilowy pancerz z cechą Twilight.

Jeśli chodzi o klasy, potrzebujesz czegoś, co będzie miało pełną premię do ataku i +1 do poziomu czarującego na poziom. Możesz sprawdzić klasę Spellsword, albo Eldritch Knight, czy coś w tym stylu. Mógłbyś też spróbować wymienić poziomy Wojownika na Warblade i dalej rozwijać prestiżówkę Jade Phoenix Mage. Na pewno jest jeszcze kilka odpowiednich klas, lecz niestety w tej chwili nie pamiętam.

3.5 Mag wojownik

: ndz sty 19, 2014 1:05 pm
autor: Lord Xan
W dodatku duskblade potrafi rzucać tylko swoje czary w lekkim pancerzu, nie wpłynie to na czary czarodzieja.
Po skończeniu abjurant championa, jak mówi Dark_Archon_, warto inwestować w prestiżówki rozwijające caster level i BPA, więc magiczny rycerz jest w sam raz.

3.5 Mag wojownik

: ndz sty 19, 2014 11:05 pm
autor: Kolszer
Tylko k6 mnie odrzuca ;s
A jakieś dobre atuty? I ew co zrobić z chowańcem (brać czy jakiś lvl zastępczy)

3.5 Mag wojownik

: pn sty 20, 2014 12:41 pm
autor: Demoon
Jeśli chcesz zachować jak najwyższą premię do ataku i tylko wspomagać się czarami, to czysty duskblade będzie dla Ciebie najlepszy. Na 13 levelu łamiesz się z abjurant championem, albo dodajesz level warblade i bierzesz Jade Phoenix Mage, który jest całkiem niezły, choć bez fajerwerków.

  • Duskblade13/Abjurant Champion5/cokolwiek2
  • Wizard1/Fighter5/Abjurant Champion5/Spellsword9
  • Battle Sorcerer7/Abjurant Champion5/Spellsword8
  • Wizard1/Warblade5/Abjurant Champion5/Jade Phoenix Mage9

Jeden z koniecznych atutów to będzie Practiced Spellcaster. Warto też zobaczyć Arcane Strike.
atut który daje 8+int czarów na 1poz. i 4 co poz.

Jestem ciekawy o co tu chodzi :>

3.5 Mag wojownik

: pn sty 20, 2014 1:15 pm
autor: Kolszer
Duskblade niebyłby zły gdyby nie brak Wraithstrike (potężny atak wymiana całej BPA 8) )

Co do tego atutu: Collegiate Wizard wprawdzie nie 8, a 6 czarów, wybaczcie mój błąd.

Re: 3.5 Mag wojownik

: pn sty 20, 2014 3:10 pm
autor: Demoon
Kolszer pisze:
Duskblade niebyłby zły gdyby nie brak Wraithstrike (potężny atak wymiana całej BPA 8) )

Co do tego atutu później go poszukam


za to wsadza olbrzymie obrażenia przez arcane channeling (5d6 shocking grasp, 3d6 blade of blood, true strike/power attack i to wiele razy dziennie przy pomocy ring of wizardry)

Re: 3.5 Mag wojownik

: pn sty 20, 2014 3:19 pm
autor: Kolszer
Demoon pisze:
Kolszer pisze:
Duskblade niebyłby zły gdyby nie brak Wraithstrike (potężny atak wymiana całej BPA 8) )

Co do tego atutu później go poszukam


za to wsadza olbrzymie obrażenia przez arcane channeling (5d6 shocking grasp, 3d6 blade of blood, true strike/power attack i to wiele razy dziennie przy pomocy ring of wizardry)


Blade of blood może być nieprzyjemne patrząc na to, że każde użycie to strata 5pw (btw czy jak potwór jest odporny na kryty jest też odporny na ten czar?)

Poza tym to nie jest głupi pomysł z tym Duskblade, z tym że ograniczona ilość czarów boli (tylko do 5 poz), ale muszę jeszcze sprawdzić czary jakie może on rzucać.

A co do chowańca jakiś pomysł ?

3.5 Mag wojownik

: pn sty 20, 2014 3:51 pm
autor: Demoon
Właśnie dlatego napisałem, że jeśli ważniejsza jest dla Ciebie pełna premia do ataku, a czarów będziesz używał do wspomagania, to Duskblade wygrywa. Jeśli chcesz rzucać czary i do tego umieć dać po ryju, no to niestety, Duskblade nie jest czarodziejem, zna po prostu parę sztuczek.

Co do chowańca, to jeśli zdecydowałbyś się na Sorcerera, to możesz go wytrade'ować na opcję Stalwart, co daje Ci proficiency i weapon focus w jednej martial broni i dodatkowe 2hp na każdym poziomie. Zamiast tego mógłbyś też mieć Metamagic Specialist, czyli używanie metamagii bez zwiększania czasu rzucania czaru.

W Wizardach nie obeznałem się aż tak, ale jest taka zdolność jak Abrupt Jaunt. Musiałbyś się specjalizować w przywoływaniach (Conjuration), no ale za to (i oczywiście chowańca) możesz mod. z Int razy dziennie jako immediate action przemieścić się o 10 stóp w którąś ze stron. Czyli mod. z Int razy dziennie ratujesz swój tyłek ;)

edit musiałem coś źle przeczytać, więc poprawiam info o Metamagic Specialist

3.5 Mag wojownik

: pn sty 20, 2014 4:12 pm
autor: Kolszer
w którym podręczniku jest opisana opcja Stalwart

Re: 3.5 Mag wojownik

: pn sty 20, 2014 4:53 pm
autor: Demoon
W Complete Mage. Przypomnę tylko, że obie wersje Sorcererów mają także kary; battle sorcerer może rzucić o jeden czar na dzień mniej z każdego poziomu i zna o jeden czar mniej z każdego poziomu. Stalwart sorcerer zna jeden czar mniej z najwyższego poziomu jaki może rzucić, a kiedy uzyskuje dostęp do wyższego poziomu, to kara przenosi się na nowy poziom.
Mimo że wiele osób nie lubi Battle Sorcerera za zmniejszoną liczbę Spell known, to wydaje mi się i tak lepszy w kombinacji z Metamagic Specialist, czego ze Stalwart Sorcererem nie możesz zrobić. Za to Battle Stalwart Sorcerer nie niesie ze sobą tak dużych korzyści, aby przez całą grę się wkurzać, że znasz tylko 1 czar najwyższego poziomu :P