Strona 1 z 20

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: sob maja 04, 2013 1:37 pm
autor: Feniks
Ok jak pisałem w temacie rekrutacyjnym, zaczniemy sesję w okolicy środy. Czekam jeszcze na jedną kartę. Jeżeli nie będzie żadnych problemów z kartą Qrchaca (a wątpię, bo znam gracza od ponad 7 lat), to zdecydowałem się, że przepuszczę do sesji wszystkich 7 graczy.

W tym temacie chciałbym aby każdy z was opisał pokrótce, co ujawniliście o sobie pozostałym graczom. Potem to wszystko wrzucę w google Doca, żeby było dostępne dla każdego. Pamiętajcie, znacie się od kilkunastu dni może miesiąca więc już co nieco o sobie wiecie.

Re: [WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: sob maja 04, 2013 2:09 pm
autor: Pipboy79
Siemka

-No dobra to skoro tak... No to ja mam ubogiego szlachcica - kawalerzyste, marzacego o rycerskich ostrogach. A tak oficjalnie no to Walther von Falkenhorst z Averlandu. Szlachcic jest w sile wieku, wiosen okolo 30, poszukujacy wiesci o swym zaginionym na wojnie bracie i oddziale/choragwi.

Re: [WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: sob maja 04, 2013 8:12 pm
autor: Olhado
Ok, to o mojej postaci:
Imię i nazwisko: Kaladrea “Kala” Lartore - nazwiska pozostałym bohaterom nie podała, a po wspólnie spędzonym czasie zapewne przyjęło się wołanie jej po skrócie imienia
Rasa: Człowiek
Płeć: Kobieta
Profesja: Złodziej - tym też się nie chwaliła, jak ją pytali czym się zajmuje to odpowiadała, że podróżuje i łapie się takiej roboty jaka akurat się trafi
Wiek: 23 - gdy robi obojętną minę wygląda jakby miała z 17 lat, ale jak już się odpowiednio uśmiechnie lub skrzywi można jej dać nawet 27, więc dopiero w rozmowach wyszło ile dokładnie ma lat.
Waga/Wzrost: 41/152 - takie małe chuchro :P
Kolor oczu: szary
Kolor włosów: czarny
Miejsce urodzenia: Wissenland - pytana coś przebąknęła, że jest z tej prowincji
Ogólnie: Kala niezależnie od pogody zawsze nosi ubranie z długimi rękawami i długie za łokcie rękawiczki. Jeśli inni próbowali ją pytać czemu je nosi, to wprost powiedziała, że nie odpowie, a jeśli dalej zadawali o to pytania to je ignorowała. Praktycznie nigdy nie opowiada o swoim pochodzeniu, pracy czy przeszłości. Nie jest zbyt wesołą postacią, ale potrafi rzucić żarcikiem lub ciętą ripostą. Podsumowując skryta i cicha, ale raczej miła i pomocna osóbka.

Re: [WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: sob maja 04, 2013 10:30 pm
autor: Qrchac
Karl Reisch jest, a właściwie to był, kupcem i negocjatorem. W trakcie inwazji jego rodzina straciła swoją firmę i praktycznie całość majątku (w Wolfenburgu), nic więcej nie chce jednak ujawnić o swojej przeszłości. Pytany o to szybko i zgrabnie zmienia temat. Poza tym to dusza towarzystwa i najpewniej może dotrzeć do nawet największego mruka w towarzystwie. Do tego uwielbia flirtować i nie może się przed tym powstrzymać bez względu na status jak i wiek znajdujących się wokół niego niewiast. I bogowie mu świadkiem, nie zostaje to bez odzewu. Nie jest to jednak efekt jego aparycji, gdyż ten na oko 20-letni młodzian poza ładną buźką (brunet o niebieskich oczach i klasycznej pomnikowej wręcz urody) nie prezentuje się jakoś wybitnie, ma około 170cm wzrostu i jest bardzo szczupły, choć w sposobie w jaki się porusza jest coś bardzo kociego.

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: ndz maja 05, 2013 1:08 am
autor: Feniks
Tak sobie teraz zdałem sprawę, jeżeli ktoś z was ma Dziedzictwo Sigmara, to nie sugerujcie się podanymi tam liczbami mieszkańców, bo będą one u mnie wyższe i to sporo. Wizja gdzie w hrabstwie takim jak Ostland żyje ledwie 5,5 tyś ludzi na ponad 300mil kwadratowych zupełnie mi nie pasuje.

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: ndz maja 05, 2013 3:51 pm
autor: M.K.
Kurczę, przespałem okres rekrutacji na sesję. A kusiło mnie by zajrzeć tutaj w majówkę.
Może uda się innym razem. Tymczasem na pewno będę obserwował Waszą sesje. :)

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: ndz maja 05, 2013 3:57 pm
autor: uday
Udo Amboss to bardzo wysoki (162 cm), młody (45 lat) krasnolud. Wzrost nie idzie w parze z budową (75 kg) - jest bardzo żylasty. Jednak już po samym uścisku ręki wiadomym jest, że cała jego masa to mięśnie. Właściwie, gdyby nie to ile potrafi wypić, można by pomyśleć, że to niski człowiek, a nie krasnolud - jest w końcu wyższy od wielu ludzkich kobiet. Głowę i większą część zarostu codziennie goli, pozostawiając tylko cienki, ciemnobrązowy warkocz z końca brody. W połączeniu ze starymi bliznami pooparzeniowymi pokrywającymi lewą część twarzy wygląda dość groteskowo, ale jednocześnie niepokojąco. Zawsze nosi swoją skórzaną kurtę i kastety, jak gdyby spodziewał się bitki za każdym rogiem. Przy pasie nosi sztylet i łamacz mieczy, zaś na plecach długi miecz i puklerz.

Udo to milczek. Odzywa się lakonicznie i prawie tylko wtedy, gdy pytany. Tak, walczył pod Sokh. Tak, było ciężko. Nie, blizny nie są z tej bitwy.

Kiedy jednak stężenie alkoholu we krwi przekroczy pewien poziom, z jego ust wylewa się prawdziwa rzeka słów. Podczas jednej z waszych popijaw, gdy już prawie wszyscy leżeli pod stołami część z was dowiedziała się, że Udo urodził się w Wolfenburgu, ale całe życie spędził wędrując razem z rodziną pomiędzy Erengradem a Salzenmund. Ten czas spędził głównie na podkuwaniu koni, czy naprawianiu domowych narzędzi, ale ojciec nauczył go też walki wręcz i na miecze, a matka przekazała mu podstawy leczenia.

Zaś kiedy wypił już tyle, że sam zaczął staczać się pod stół najwytrwalsi z was potrafili zrozumieć z potoku jego słów pojedyncze hasła: Piaskowa Skała, wredna bliźniaczka Uffa, ukochany piesek Grom, zemsta... Oczywiście następnego dnia pytany o którąkolwiek z tych spraw spoglądał tylko gniewnie i rzucał “Nie Twoja sprawa”.

Pomimo ewidentnych wad społecznych przekonaliście się, że Udo jest osobnikiem pomocnym, lojalnym i w gruncie rzeczy przyjacielskim. Gdy więc tylko usłyszał, że Hauptileiter poszukuje osób, które podjęłyby się wyprawy do Dessel, Udo wyraźnie dał do zrozumienia jakie są jego zamiary: “Idę, wy też się przydacie”.

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: ndz maja 05, 2013 9:13 pm
autor: K.D.
Kasimir to szczupły i wysoki mężczyzna wyglądający na dwadzieścia parę lat. Sposób w jaki się wysławia sugeruje osobnika który zakosztował dóbr klasycznej edukacji, a altdorfski akcent, miękkie dłonie i nienaganny ubiór tworzą obraz mieszczucha. Sam przedstawia siebie jako studenta ze stolicy który wyruszył w świat w pogoni za pieniądzem który pozwoli mu spłacić wygórowane czesne. Z jego historii wynika że opuścił Altdorf niedługo po zakończeniu Burzy Chaosu tylko po to, by zastać północne połacie kraju w opłakanym stanie, a ich ludność zdziesiątkowaną.

Jest humorzasty i skory do marudztwa. Wódka wyzwala w nim prawdziwie studencką duszę - wulgarną, skorą do tańca na stole jak i napadów złości. W tym stanie z czułością wspomina żacze wybryki i altdorfskie dziewoje, najpiękniejsze w całym świecie, lubi także opowiadać anegdoty, uczone fakty i co ciekawsze kąski z historii Imperium i jego wielkich bohaterów. W małych dawkach jest cennym kompanem i źródłem różnorakich informacji, w dużych staje się niemal nie do zniesenia z powodu nieco ważniackiego tonu i bycia cynicznym gburem. Posiada ładną, myśliwską kuszę, choć szybko przyznaje się że nie jest żadnym strzelcem wyborowym.

Bardziej spostrzegawczy zauważą, że dziwnie Kasimirowi z oczu patrzy, ale nikt nie jest w stanie dokładnie określić co jest w chłopaku takiego dziwnego. Uczucia mija często równie prędko jak się pojawia.

Zaznajomieni z heraldyką skojarzą nazwisko Faust z prominentnym rodem szlacheckim ze Stirlandu, co naprawdopobniej jest jedynie zbiegiem okoliczności. Co bowiem taki stary pieniądz robiłby siorbiąc ciepłą żytnią i imając się niebiezpiecznych robót za psie miedziaki?

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: pn maja 06, 2013 9:27 am
autor: Suldarr'essalar
Spalony jest niewiele niższym (158cm) od Udo Ambrosa krasnoludem, jednak w odróżnieniu od swojego pobratymca jest zdecydowanie szerszy w barach, nogach i rękach (92kg). Jego ciało wiele mówi o jego ksywce. Spalony ma bladą skórę naznaczoną wszędzie licznymi poparzeniami. Pół twarzy, od lewej części żuchwy, aż po łysinę na głowie i obie ręce znaczą liczne blizny po ogniu. Zgrubiała skóra wyraźnie pokazuje skąd ten krasnolud wziął swój przydomek. Ruda broda zaczyna odrastać, jednak nadal jest lekko nierówna. Spalony przycina ją i zaplata w warkocze, by nadać jej choć pozory dawnej chwały, przez co dopiero przy bliższym spojrzeniu widać, że musiała być częściowo lub całkowicie spalona. Na czubku głowy mężczyzna nosi rudy koński ogon, niezasłaniający jednak dość sporego wgniecenia w czaszce w okolicach prawej skroni. Ostatnią charakterystyczną cechą jest wielka blizna idąca od prawego boku tuż pod żebrami, do lewego obojczyka. Rana wygląda na zadaną jakimś ciężkim mieczem, a potem przypalona i zszyta grotem od strzały. W efekcie krasnolud stracił również pępek i lewy sutek.

Zapytany o swoją przeszłość, krasnolud odpowie, że niewiele pamięta. Jego życie zaczęło się w momencie, gdy cały w bandażach obudził się w szpitalu klasztornym zaraz po wojnie. Nie mógł przypomnieć sobie jak się nazywa, skąd pochodzi, ani kto go tak urządził. Akcent nie zdradza żadnego konkretnego regionu, jako że przez naciągnięcia skóry krasnolud miał pewne problemy z mówieniem. Do teraz jego głos przypomina basowy teatralny szept, niż donośny głos, ale jest to doskonale słyszalny głos, nawet w ruchliwej karczmie.

Spalony nosił znoszone buty i łachmany, jakie dostał wychodząc z klasztoru. Dociekliwi usłyszą, że po wojnie krzątał się po okolicznych wsiach imając różnych zajęć. Da się zauważyć niesamowitą szybkość w silnych i umięśnionych krasnoludzkich nogach, a także pokaźną siłę i odporność, w tym również na alkohol.

U boku Spalonego kręci się szarek - sporych rozmiarów dachowiec. Nie wiadomo dlaczego ten kot łazi za krasnoludem, ale obaj polubili swoje towarzystwo.

Pracując troszkę u kowala, Spalony wykuł dla siebie młot, a za zarobione pieniądze nabył skórzaną kurtkę i spodnie.

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 12:09 am
autor: hubix
Feniks przyjmiesz jednego spóźnialskiego , hubixa inicjator zrobienia sesji na zielonej wieży ? Wiem ze po rekrutacji ale musiałem sie spytać :)

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 10:24 am
autor: Feniks
Na razie nie mam wolnych miejsc mam już 7 graczy, a to i tak jest tłok. Być może jeżeli ktoś się wykruszy lub jakieś postacie zginą będzie taka możliwość. Na chwilę obecną niestety nie.

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 11:36 am
autor: Feniks
Ok panowie ruszyliśmy zwyczajni-niezwyczajni-sesja-vt70860.html, powodzenia.

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 11:50 am
autor: Feniks
Pytanie do walki, zazwyczaj robię tak, że zakładam, że wasze postacie to nie banda bersekerów, która bierze ataki na klatę. Oznacza to, że jeżeli ktoś was atakuje i trafia, to wasza postać odruchowo wykonuje unik lub paruje w zależności od tego, co potrafi lepiej. Czy chcecie, żebym tak robił w tej sesji również? Przyspiesza to nieco walkę. Rzecz jasna, możecie zadeklarować w swojej rundzie, że nie parujecie i idziecie na żywioł.

W czasie walki pamiętajcie o różnych formach ataku, jak ostrożny atak, szaleńczy atak, wycelowanie, finta itp. Pamiętajcie też o Punktach Szczęścia, które macie i korzystajcie z nich jak chcecie. Rzuty wykonujecie sami w kostnicy przypiszcie je do swoich postaci.

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 12:00 pm
autor: Ehran
O mojej postaci:
Tasha Dunkelwolke, choć kolegom przedstawiła się jako Tasha Dunkel... Dunkelzahn.
Wbrew temu, co sugeruje nazwisko, nie jest człowiekiem a elfem.
Jak większość przedstawicieli tego ludu, jest wyjątkowo piękna. Drobnej budowy, o długich czarnych włosach i zielonych oczach. A do tego wesoła i tryska życiem. Nieco zbyt ciekawska, jak na gust niektórych, ale mimo tego miło spędza się z nią czas, działa niczym miód na rany.
Wszędzie towarzyszy jej wielki kundel, zapewnię mieszanka bernardyna z owczarkiem Anatolijskim (lub czegoś podobnego), którego Tasha woła Teufel. I w rzeczy samej, prawdziwy to diabeł, choć z pozoru łagodny.
Zapytana o swą przeszłość zawsze szybko i zgrabnie zmienia temat. mimo to można było wywnioskować, iż albo pragnie się dostać, albo pochodzi ze stolicy elfów. Choć jej akcent raczej wskazuje na pochodzenie z jednego z miast imperium.


***

Feniks pisze:
Pytanie do walki, zazwyczaj robię tak, że zakładam, że wasze postacie to nie banda bersekerów, która bierze ataki na klatę. Oznacza to, że jeżeli ktoś was atakuje i trafia, to wasza postać odruchowo wykonuje unik lub paruje w zależności od tego, co potrafi lepiej. Czy chcecie, żebym tak robił w tej sesji również? Przyspiesza to nieco walkę. Rzecz jasna, możecie zadeklarować w swojej rundzie, że nie parujecie i idziecie na żywioł.

myślę, że można zrobić takie zamorzenie, jeśli gracz nie zadeklaruje inaczej.
Co do punktów szczęścia... to są to te fate points tak ;) no muszę sobie jeszcze przeczytać co dają. Jak by kto nie wiedział, to moja pierwsza przygoda z warhammer.

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 12:11 pm
autor: Feniks
Co do punktów szczęścia... to są to te fate points tak no muszę sobie jeszcze przeczytać co dają. Jak by kto nie wiedział, to moja pierwsza przygoda z warhammer.


To some fortune points ze strony 135 podręcznika. Masz ich tyle ile Fate points z tą różnicą, że są słabsze i odnawiają się co dzień rano.

Fate point są potężne i pozwalają uniknąć śmierci w sytuacji, w której postać powinna zginąć na 100% ale nie odnawiają się wcale, można je zarobić za wielkie osiągnięcia w sesji, ale to za naprawdę epickie czyny.

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 1:22 pm
autor: Suldarr'essalar
A ile ich mamy? Bo to nie są PePeki?

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 1:31 pm
autor: Feniks
Każdy ma ich tyle samo co PP z ta różnica ze się odnawiają każdego dnia załóżmy dla przejrzystości, że odnawiają się dokładnie o świcie.

PS: Sulud ostanie zdanie tez jest zapisane znakami lowcow, a nie normalnym alfabetem, twoja postac nie potrafi czytac normalnego alfabetu.

PS2: Jeżeli wydasz Punkt Szczęścia możesz uznać ten drugi rzut na wole jako przerzut zgodnie z zasadami punktów szczęścia i działać jeszcze w tej rundzie. Troll jednak jest jeszcze za nisko by go uderzyć bronią białą. Nie musisz wydawać jak nie chcesz.

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 1:39 pm
autor: Suldarr'essalar
Nie będę zużywać, tak jest nawet spoko :)
Już zmieniam wpis.

Re: [WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 2:51 pm
autor: Pipboy79
Feniks pisze:
Ok panowie ruszyliśmy zwyczajni-niezwyczajni-sesja-vt70860.html, powodzenia.


-O no to fajowo :)


Feniks pisze:
Pytanie do walki, zazwyczaj robię tak, że zakładam, że wasze postacie to nie banda bersekerów, która bierze ataki na klatę. Oznacza to, że jeżeli ktoś was atakuje i trafia, to wasza postać odruchowo wykonuje unik lub paruje w zależności od tego, co potrafi lepiej. Czy chcecie, żebym tak robił w tej sesji również? Przyspiesza to nieco walkę. Rzecz jasna, możecie zadeklarować w swojej rundzie, że nie parujecie i idziecie na żywioł.


-To ja wolę Uniki jakby co. Mam lepciejsze szanse niż na parowanie jak mi siem zdaje :)



Feniks pisze:
Rzuty wykonujecie sami w kostnicy przypiszcie je do swoich postaci.


-A nie byłoby szybciej jak byś sam robił wszystke rzuty po zebraniu deklaracji? Ja tam bym wolał se darować rzucajstwo z mojej strony. Mi możesz rzucać za całą mechę i tylko daj znać co z tego wynikło.



-Jakby co to znalazłem jakąś mapkę Ostlandu. No chyba, że jakoś ona nie pasi do naszej sesji to spoko. I tak pi x oko to np. wedle tej mapki to gdzie byśmy byli teraz? I gdzie mniej więcej jest te Dassel?

http://www.warhammer-empire.com/imgarch ... _GW_v2.jpg



-A tak w ogóle to mamy od szefa mapę tak? To kto ją ma i umi jom czytać? Bo mój hiroł na pewno niet :)



-Co do akszynu...


-Tam w ramce pierwszego postu miciunia jak jest o tym powtarzani testu SW co turę to chodzi, że jak się obleje to się go powtarza później tak?

-No to jak ktoś ma coś czelającego no to czelać a potem ciąć bo zwiać to mu nie zwiejemy. Nochyba, że się rozbiegiemy w różne kierunki a troll złapie zawieche kogo gonić :)

Re: [WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 3:55 pm
autor: Feniks
A nie byłoby szybciej jak byś sam robił wszystke rzuty po zebraniu deklaracji? Ja tam bym wolał se darować rzucajstwo z mojej strony. Mi możesz rzucać za całą mechę i tylko daj znać co z tego wynikło.


Jak ktoś nie chce sam rzucać, jasne nie ma problemu będę rzucał za niego.

-To ja wolę Uniki jakby co. Mam lepciejsze szanse niż na parowanie jak mi siem zdaje


Oczywiście, wybiorę to, co macie lepsze szanse zdać.

Co do mapki, to nie znałem tej mapy, skąd to wziąłeś? Mam podobną ale bez wszystkich miasteczek itp. W tym wypadku Dassel na mapie mi kompletnie nie pasuje. Mieliście być teraz jakieś 30 km na zachód i 20 km na wschód od Wolfenburgu. Przechodzicie przez ten prawy dopływ rzeki, co to są dwa i jest miedzy nimi mały lasek. Mapka dobra, Na potrzeby sesji założymy, że są dwie miejscowości o tej samej nazwie i to gdzie idziecie to Nowe Dassel, a to na mapie to to Stare Dassel i tyle :)Ale będziemy z niej korzystać będzie się łatwiej orientować.

Macie w drużynie jedną postacie potrafiące czytać więc mogą mieć mapę.

-Tam w ramce pierwszego postu miciunia jak jest o tym powtarzani testu SW co turę to chodzi, że jak się obleje to się go powtarza później tak?


Tak chodzi o to, że powtarzacie test SW co rundę jak już raz zdacie to nie musicie więcej testować, przestajecie się bać tego konkretnego potwora i możecie z nim walczyć już normalnie.

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 5:52 pm
autor: hubix
No to ginąć tam szybciutko i bez krzyku ja czekam :D

A tak na serio to powodzenia w sesji ;)

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 6:10 pm
autor: K.D.
No, to widzę że na dzień dobry mamy wpierdol w stylu disco, rytmie polo ;) Widzi nam się metagamingowo przemyśleć jakąś strategię? Rozum każe spinkalać, no ale jest nas siedmioro, i tak czy siak gnoja nie unikniemy jeśli naprawdę chcemy dostać się do Dassel...

Macie w drużynie jedną postacie potrafiące czytać więc mogą mieć mapę.

No to chyba jestem ja. Tsk, tsk, słabo z tym staroświatowym szkolnictwem!

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 6:16 pm
autor: Feniks
Hubix jak wszyscy beda miec takie swietne wyniki w testach woli to za chwile nawet bedzie 7 wolnych miejsc w sesji ; p Mam nadzieje ze ktos wreszcie zda bo glupio tak zabic druzyne w pierwszym starciu.

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 6:46 pm
autor: K.D.
Mam w plecaku butlę oleju do lamp. Miałem jej używać jako komponentu do czaru, ale czuję że może się bardziej przydać tutaj. Czy moja postać ma w ogóle szansę wiedzieć o tym że trolle są podatne na ogień?
Jak dużo czasu zajęłoby mi zrobienie takiego improwizowanego koktajlu mołotowa, z tej butli, kawałka suchej szmaty i hubki i krzesiwa?

Teraz tylko pytanie, czy nie skończy się to walką z rozszalałym, płonącym trollem, i będzie z deszczu pod rynnę ;p

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 6:59 pm
autor: Ehran
K.D. pisze:
No, to widzę że na dzień dobry mamy wpierdol w stylu disco, rytmie polo ;) Widzi nam się metagamingowo przemyśleć jakąś strategię? Rozum każe spinkalać, no ale jest nas siedmioro, i tak czy siak gnoja nie unikniemy jeśli naprawdę chcemy dostać się do Dassel...

pewnym problemem jest też ten hmm paraliż.
coś czuje, że przy 7 postaciach, ktoś tam posiedzi sobie 3-4 rundki.


Feniks pisze:
Hubix jak wszyscy beda miec takie swietne wyniki w testach woli to za chwile nawet bedzie 7 wolnych miejsc w sesji ; p Mam nadzieje ze ktos wreszcie zda bo glupio tak zabic druzyne w pierwszym starciu.

Mój piesek zdał ;)

Podpinam się pod pytanie K.D. jaka szansa, że moja postać coś wie o takim stworzeniu ;) ? i jeśli coś to ile?

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 7:12 pm
autor: K.D.
Paraliż-sralaliż, zaraz zrobię rzuta jak tylko kostnica.eu zdecyduje wysłać mi potwierdzenie na maila i mam nadzieję że złamię klątwę paraliżu ;) Swoją drogą trochę już czekam, wie ktoś czy kostnica.eu w ogóle uznaje gmail, czy trzeba jakiś polski mail mieć?

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 7:14 pm
autor: Qrchac
Ja dostałem maila od ręki. Sprawdź, czy nie siedzi w spamie ;)

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 7:33 pm
autor: Feniks
Uznaje gmail i do mnie potwierdzenie przyszło w ciągu kilku sekund.

Podpinam się pod pytanie K.D. jaka szansa, że moja postać coś wie o takim stworzeniu ? i jeśli coś to ile?


Bez testów wiedzy wiecie tyle co w bestiariuszu w dziale "powszechne wyobrażenie". Jeżeli zdacie test wiedzy "Imperium" to wiecie o regeneracji trolli oraz o tym, że są wrażliwe na ogień. To dość powszechne istoty w imperium więc zwykły poziom trudności wam wystarczy na takie podstawy.

PS: Idzie wam świetnie jak na razie jedynym który może walczyć z trollem jest pies :P

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 7:42 pm
autor: Ehran

[WFRP 2ed] Zwyczajni Niezwyczajni (Komentarze)

: śr maja 08, 2013 8:03 pm
autor: Feniks
zawsze mozesz wydac punkt szczescia z tych 2 ktore masz.