Strona 1 z 3

Ratujcie Moją Sesję

: sob kwie 21, 2007 11:36 am
autor: TOR
W dniu wczorajszym, jak zapewne wiecie, w serwisie D&DP pojawił się nowy artykuł - RMS: Zagadki i tajemnice. Jest to pierwszy artykuł z serii Ratujcie Moją Sesję (RMS), która ma pomagać MP i graczom w rozwiązywaniu występujących na ich sesjach realnych problemów.

Temat pierwszego artykułu wybrałem sam, natomiast kolejne możecie nam zaproponować sami. Chcielibyśmy, aby poruszana tematyka dotyczyła tego, z czym rzeczywiście macie problemy, nie zaś tego, z czym mieli je kiedyś autorzy tekstów.

W tym temacie możecie zasugerować redakcji, jakie tematy poruszać w kolejnych artykułach z serii. Zapraszam do dyskusji.

: sob kwie 21, 2007 5:53 pm
autor: Planetourist
Proponowałbym dokładnie omówić konflikty pomiędzy członkami drużyny. Na ten temat wiele już powiedziano na Polterze, ale co i rusz nowi MG zakładają temat o ogólnej treści: "Pomocy! Moi gracze mają sprzeczne interesy!". W związku z powyższym, temu zagadnieniu należy się tekst RMS :) Chociażby po to, żeby każdemu takiemu MG pmóc podać link do porządnego, profesjonalnego artykułu o tym zagadnieniu.

: sob kwie 21, 2007 6:09 pm
autor: von Trupka
Gdyby miało to wyglądać to tak, jak proponuje Plane, to konieczny byłby też tekst o graczach niewczuwających się w postacie - co i rusz ktoś ma z tym problem.

: sob kwie 21, 2007 8:43 pm
autor: Merlin wszech
Ja natomiast zawsze miałem problem z pomieszczeniem w głowie zasad gry... Chodzi mi o rzeczy typu zwarcie albo wysączanie poziomów- z niektórymi sprawami jest na tyle źle że nie mieszczą się na jednej kartce lub muszę kilkakrotnie grzebać w podręcznikach. Mam również problemy ze szczegułami- warto o tym wspomnieć, gram w zapomnianych krainach więc naprawdę jest to istotne...

: sob kwie 21, 2007 9:01 pm
autor: Tomeg
Muszę przyznać, że bardzo fajny pomysł. Może art jak szybko zbierać kasę na podręczniki? :D

: ndz kwie 22, 2007 8:02 am
autor: datny
Dobry pomysł. Moje wytypowane tematy to:
-Wiedza postaci i wiedza gracza (to taki dla początkujących ale to zwykle oni zakładają tematy z prośbą o pomoc)
-Problemy z graczem

Jak sobie coś przypomnę to dopiszę.

: ndz kwie 22, 2007 11:13 am
autor: Rayen
Planetourist +1

W mojej drużynie jest konflikt charakterów, więc artykuł o tym, jak sobie z tym radzić byłby mile widziany. Poza tym myślę, że interesujące mogłoby być:
- problemy z MG (gdy nudzi mu się prowadzenie, gdy graczom nudzi się jego prowadzenie, etc.)

: ndz kwie 22, 2007 12:10 pm
autor: Thorn_Lonleywood
Najgorsze rzeczy? :

1. Podział na to co wie postać i to co wie gracz:
*BN1 i 2: no to idziemy do miasta X
*MG: bla bla bla drużyno 2 wiecie, że w mieście Y jest to i to, i tamto.
*BN3 i 4: no więc udajemy się do miasta Y
Po czym BN 1 i 2 nagle krzyczą "to my też, my też idziemy do miasta Y (w skrajnych przypadkach BN1 i 2 dodają "tak żeby wyprzedzić BN3 i 4"). To jest STRASZNE. :x

2. Rayen też ma rację - jak ktoś grał z MG, który sypie hasłami takimi jak:
-"jesz zamówioną potrawę po czym udusiłeś się parówką"
-idąc przez lochy -> "poślizgnąłęś się na skórce od banana"
-albo argumentującego wszystko "bo tak" albo "bo ja wiem lepiej"
to wiecie o co mi chodzi :?

Co do problemów zapamiętywania zasad itd to uważam, że nie ma sensu pisać takich artykułów, gdyż to wchodzi do głowy wraz z ilością sesji lub zaglądnięć na potrzebną stronę, ale jeśli chodzi i jakieś kompleksowe metody robienia notatek i konspektów to proszę bardzo :)

: ndz kwie 22, 2007 1:58 pm
autor: Tomeg
Thorn_Lonleywood zgadzam się z Tobą. Albo temat jak karać BG robiących tzw. beke też by się przydał. Ja np. odbieram życie.

: ndz kwie 22, 2007 2:05 pm
autor: Kastor Krieg
Jezu. Asocjalni idioci umyślnie rozwalający sesję? Metoda NGZTWDW.

"Nie Gram Z Tobą Więcej, Do Widzenia" :roll:

: ndz kwie 22, 2007 2:17 pm
autor: Tomeg
Kastor Krieg. A co mam zrobić gdy gracz ma np. ADHD? Nie da się ich uspokoić normalnie. Nie, SMG?

: ndz kwie 22, 2007 2:46 pm
autor: Kastor Krieg
Dude, przecież mówię o idiotach, którzy umyślnie rozwalają sesję, bo nie wiem, taka jest ich metoda samorealizacji i podbijania swojego ego.

Jeśli masz na sesji ludzi z autentycznym problemem z koncentracją, to zupełnie inna sprawa. Nie wiem jak poważny jest to problem, sam jestem osobą która ma zdiagnozowane "zaleczone" ADHD. Mam mnóstwo problemów z koncentracją i pamięcią, ale idzie wyrobić. Prowadzę i gram już kilkanaście lat.

Nie wiem, a jak się radzi sobie z uczeniem osób z attention deficit disorder? Poczytaj na sieci, spróbuj może wyprowadzić jakieś analogie do sesji i jej przebiegu oraz obserwowanych problemów. Nie mam doświadczenia pedagogiczno-terapeutycznego, więcej nie pomogę. Jest to natomiast zupełnie inna kategoria od tej, o której wspominałem.

: ndz kwie 22, 2007 2:56 pm
autor: Tomeg
Kastor Krieg wiesz już z nimi nie gram, nie da się. Nie czują klimatu, przychodzą tylko na gotowe, nic sami nie zrobią. Nawet kilka złotych im szkoda miesięcznie na książki. A ten z adhd to jak z nim gadasz to np. ciągnie cię za sznurówki u bluzy itp.

: ndz kwie 22, 2007 3:30 pm
autor: iron_master
Szczerze mówiąc, mało który z wymienionych tematów mnie rusza. Sam też nizego nowatorskiego wymyśleć nie potrafię. Może podasz nam TORze kilka propozycji? Łatwiej będzie się zdecydować.

: ndz kwie 22, 2007 3:58 pm
autor: TOR
Rayen pisze:
problemy z MG (gdy nudzi mu się prowadzenie, gdy graczom nudzi się jego prowadzenie, etc.)

Prosiłbym, aby propozycje były nieco bardziej szczegółowe. "Problemy z MG" czy "Problemy z graczem" naprawdę niewiele nam mówią.

Dobrym pomysłem mogłaby być forma listu do Bravo, opisującego kłopot. Wczujcie się.

Droga redakcjo,
jestem waszą wierną czytelniczką i mam taki problem...


My sobie z tego wyabstrahujemy faktyczny problem i postaramy się pomóc.

Do tego, prosiłbym, aby to były problemy, które da się rozwiązać bez doktoratu z psychologii i magistra z socjologii. Możemy o tematy psychologiczne zahaczyć, ale to nie ma być poradnia dla zestresowanych graczy, graczy z depresją, etc. ;)

Tak więc wszelkie "Moi gracze są nieznośni" odpadają w przedbiegach. Jeśli natomiast usiądziecie na chwilę, pomyślicie i opiszecie konkretne sytuacje, w których stają się nieznośni (podział skarbu? długie bitwy?), to być może uda nam się jakoś pomóc.

Ten pomysł, na przykład, jest już lepszy:
Rayen pisze:
W mojej drużynie jest konflikt charakterów, więc artykuł o tym, jak sobie z tym radzić byłby mile widziany.

Dzięki za zainteresowanie i czekamy na kolejne propozycje.

: ndz kwie 22, 2007 4:20 pm
autor: Tomeg
A mi przydałby się artykuł jak dobierać potwory do doświadczenia drużyny. Takie jakby dokładne SW.

: ndz kwie 22, 2007 4:34 pm
autor: iron_master
długie bitwy?

O to by się przydało. Czasami zdarza się na sesji niemiłosiernie długa potyczka, co może być irytujące. Zazwyczaj jakoś wychodzę z tego obronną ręką, ale pamiętam sesję kiedy gracze przez pół godziny nie mogli urąbać jednego maga, a on ich. Dawno to było, ale pamiętam do dziś.

: ndz kwie 22, 2007 4:44 pm
autor: Nukereal
Droga redakcjo,
jestem waszym wiernym czytelnikiem i mam taki problem- moi gracze cały czas robią żarty na sesji. Nie mogę ich uspokoic. Proszę o pomoc!

Czytelnik polter.pl

:P

: ndz kwie 22, 2007 6:54 pm
autor: Rayen
TOR pisze:
Prosiłbym, aby propozycje były nieco bardziej szczegółowe. "Problemy z MG" czy "Problemy z graczem" naprawdę niewiele nam mówią.

Jak sobie życzysz...

Proponuję artykuły o takiej tematyce związanej z kiepskim (tudzież inaczej) MG:
- MG jest znudzony prowadzeniem i robi wszystko na odwal (i nie bardzo jest kim go zastąpić)
- MG faforyzuje niektórych graczy (ekstra moce, profity przy nagrodach z misji (neiuzasadnione), lepsze traktowanie prez BG (również nieuzasadnione) etc.)
- MG tworzy przygody tylko po to, aby zabić drużynę lub jej część
- MG jest po prostu cieńki, ale, z jakichś powodów, ni można go się pozbyć z grupy

Interesowałoby mnie coś z tych rzeczy, gdyż często się zdarza, że artykuły na temat problemów na sesji tyczą się głównie przewinień graczy, a nie MG.

: pt kwie 27, 2007 8:53 pm
autor: Crey
Bo to jest po prostu tak, że początkujący gm mają problemy z graczami. Naturalny i najczęstszy kłopot podczas pierwszej sesji. I należy albo graczom "małodelikatnie" wytłumaczyć o co chodzi, albo znależć sobie po prostu innych :x . Zauważyłem, że jeśli ktoś faktycznie lubi fantasy to przychodzi na sesję grać i nie wydurnia się :evil: . Miałem ten sam problem, aż w końcu gdy ostrzeżenia nie pomogły zmieniłem towarzystwo i teraz mogę już mówić o GRANIU :wink:

: ndz kwie 29, 2007 12:37 pm
autor: iszta
Non stop spotykam sie z brakiem wyczucia jakiegokolwiek erotyzmu. Ponad to do gry czesto wkradaja sie stsosunki z normalnego realnego zycia, np: gracz A lubi gracza B - sa przyjaciolmi, w grze choc sa naturalnymi wrogami nie zwracaja na to uwagi. Nie stanowi to zadnego problemu dopoki dopoty w grze jest wiecej graczy - wyraznie znudzonych lub poirytowanych i kurzony MG, ktoremu psuje sie wlasnie koncepcje.

: ndz kwie 29, 2007 1:43 pm
autor: Crey
No to trzeba jakoś zrobić tak żeby mieli takie same charaktery i spokój :wink: Nie da się przecież namówić przyjaciół żeby się kłócili...

: ndz kwie 29, 2007 6:16 pm
autor: b9oski
To ja mam kilka propozycji:
-co zrobić, kiedy gracze nie odgrywają w ogóle postaci (szczególnie kapłani Pelora martwiący się tym, że nie zdążą pierwsi dobiec do śpiącego goblina, żeby go dobić).
-jak dobrze odgrywać postać i nadać jej "charakter"(w sensie smaku)(do graczy)
-jak zmniejszyć ilość śmiechu na sesji (z tym mam prawdziwy problem - jak powiem graczom, żeby się nie śmiali, to dopiero dam im powód do śmiechu :/ )

: ndz kwie 29, 2007 8:27 pm
autor: Thorn_Lonleywood
jak powiem graczom, żeby się nie śmiali, to dopiero dam im powód do śmiechu


Ja właśnie uważam, że trzba na spokojnie pogadać bo niby czemu miałby to być temat do śmiechu? :shock: ew. zawsze jest drastyczny sposób - kary w PD albo coś ale uważam, że pierwszy sposób jest zdecydowanie lepszy - jak ludzie są rozsądni to uszanują.

Wogóle na wszystkie twoje pytania wydaje mi się, że odpowiedzią jest dyskusja - no bo nie ma na to chyba żadnego innego pomysłu fix (zalej wrzątkiem i gotowe :wink: )

: ndz kwie 29, 2007 8:37 pm
autor: b9oski
Thorn_Lonleywood pisze:
jak powiem graczom, żeby się nie śmiali, to dopiero dam im powód do śmiechu


Ja właśnie uważam, że trzba na spokojnie pogadać bo niby czemu miałby to być temat do śmiechu? :shock: ew. zawsze jest drastyczny sposób - kary w PD albo coś ale uważam, że pierwszy sposób jest zdecydowanie lepszy - jak ludzie są rozsądni to uszanują.

Wogóle na wszystkie twoje pytania wydaje mi się, że odpowiedzią jest dyskusja - no bo nie ma na to chyba żadnego innego pomysłu fix (zalej wrzątkiem i gotowe :wink: )


Nie znasz moich kolegów, to się ciesz, a nie marudź :p
Jak jeden zacznie się śmiać, to następuje efekt łańcuchowy, w wyniku którego przez 10 minut śmieją się wszyscy, a przez kolejne 5 byle piszczenie krzesła morze spowodować "nawrót" :(

: ndz kwie 29, 2007 8:39 pm
autor: Thorn_Lonleywood
No to chyba że tak - ja akurat nie mam tak drastycznej sytuacji aczkolwiek i tak wiem o co ci chodzi :razz: Aczkolwiek i tak lepszej metody niż rozmowa dalej nie widzę.

: pn kwie 30, 2007 1:09 am
autor: iszta
Crey pisze:
No to trzeba jakoś zrobić tak żeby mieli takie same charaktery i spokój :wink: Nie da się przecież namówić przyjaciół żeby się kłócili...



Taaa... Sprawa sie komplikuj gdy sami sobie wybieraja sobie postaci. Prym wioda rozwiazania typu biore jakas ceche ujemna np: nienawisc do krasnoldow i innych by sie dopakowac a potem to olewam - bo kumpel nie zrozumie ze to gra :-P

: pn kwie 30, 2007 8:10 am
autor: Crey
Wiesz co? Zrób im drużynę gatunkistów- wtedy będą musieli patrzeć na różnice rasowe... :wink:

Trzeba ich delikatnie uświadomić o co biega w tej grze- to nie tylko expienie ile wlezie ale też klimat :neutral:

: czw maja 10, 2007 9:28 am
autor: iszta
Crey pisze:
Trzeba ich delikatnie uświadomić o co biega w tej grze- to nie tylko expienie ile wlezie ale też klimat :neutral:



Chyba moje uświadamianie bylo zbyt delikatne bo nie dalo zadnych efektow. Taki problem powtrza sie dosc czesto. Nudno sie gra gdy zaczynajac jakas przygode z gory wiadomo kto jak bedzie sie zachowywal wobec innych postaci czlonkow druzyny. Czasem wkurza jak cholera, ale sposobu na niektore ciezkie przypadki nie ma -- mozna tylko dac sobie spokoj.

: czw maja 10, 2007 1:01 pm
autor: Gwjazdor
Ja karzę takich graczy ujemnym doświadczeniem, ale koniecznie muszą wiedzieć że dostali mniej przez to. Czasami nawet nie odejmuję doświadczenia a jednak mówię graczowi, że dostałby więcej, gdyby grał tak jak się grać powinno