Strona 1 z 2

Pomysł na drużynę

: czw lis 22, 2007 12:56 pm
autor: Elmenaizer
Jaka kombinacja postaci w drużynie jest najlepsza waszym zdaniem ( 5 osobowa ). Moim zdaniem to czarodziej(zbalansowany czyli ofensywno defensywny), łotrzyk,Kapłan(domena leczenie),wojownik(plytowa zbroja , duzo kp ,dużo pw typowy bloker), noi jescze prowokator (lekka zbroja lub jej brak , łamacz mieczy,bicz , chwytliwa tarcza , krótko mówiąc koles który przewraca i rozbraja) . Jestem ciekawy waszych pomysłów .

: czw lis 22, 2007 1:31 pm
autor: Achernar
Drużyna? Hmm... chyba najlepsze sposób to po każdym z jednej klasy ale kto widział takie drużyny :). Opisałeś drużynę mechanicznie siekającą. A fabularna? Hmm... Paladyn + Bard + Kapłan lub czarodziej + łotrzyk. I jeszcze barda lub czarodzieja awansować w Opiekuna od serca to już szczyt fabularny może wyjść. :D

: czw lis 22, 2007 2:39 pm
autor: Imrael
Akurat moja drużyna wyglądała mniej więcej tak: (Ja) Kapłan Tempusa + boski sługa i PrC mojej roboty, Paladyn z poziomem kapłana i kilkoma poziomami w Szpitalniku i Zaklinacz z Opiekunem od Serca i szafa gra :) Mechanicznie wymiataliśmy. A fabularnie też było nieźle :P Zwłaszcza kiedy między mną a zaklinaczem dochodziło do utarczek (nie tylko słownych), a Paladyn robił za mediatora :P

: czw lis 22, 2007 2:51 pm
autor: Zsu-Et-Am
Wyjaśnij, co rozumiesz przez określenie "najlepsza" - jakim kryterium mają kierować się wpisujący? Jeśli wątek ten ma służyć jedynie podawaniu drużyn, w których grali użytkownicy, bądź też opierać się na gustach (typu: "najciekawsza wydaje mi się...", "najlepsze i tak są koboldy!" etc.), to nie widzę dla niego racji bytu.

Czekam na wyjaśnienia.

: czw lis 22, 2007 3:33 pm
autor: Elmenaizer
Chodzi mi o przedstawienie pomysłów na drużyny a nie sprzeczaniu się które jest lepsza .

: ndz sty 20, 2008 6:12 pm
autor: KibaMyszaq
Mnie sie podoba taka drużyna postać walcząca u mnie jest to człowiek barbarzyńca poniewaz orki sa głupie i dziwnie od nich pachnie:) Osoba która bedzie leczyć dla mnie najlepiej to druid choc paladyni tez sa w tym dobrzy ta umiejetnosc nakladanie rak czy cos takiego jakis czarodziej zawsze sie sprzyda no i łotrzyk do otwierania zamków itp. Mówiłeś ze drużyna 5 osobowa u nas sie gra za zwyczaj w 4 osoby+MG ale jak bym mial kogos wziosc jeszcze to chyba barda

: ndz sty 20, 2008 7:27 pm
autor: Shanhaevel
Ja u swoich graczy mam standard (nowicjusze):
-człowiek kapłan Lathandera, do leczenia
-krasnolud wojownik, bloker
-niziołek łotrzyk, zwiad itp.
-półelf czarodziej, artyleria
-człowiek bard (BN), koleś do wszystkiego, dyplomata drużynowy

: ndz sty 20, 2008 9:07 pm
autor: Tomeg
Ja mam barbarzyńcę, barda i tropiciela. Dają radę.

: pn sty 21, 2008 12:26 pm
autor: Arkhir
Najlepsza mechanicznie to druid, kleryk, czarodziej i psion/psychowoj ;)

: pn sty 21, 2008 12:36 pm
autor: Ammanas
E tam najlepsza. Swego czasu mieliśmy w drużynie telepatę, licha incantatrixa oraz true necromancera. To była dopiero wesoła kompania, cały Faerun drżał na myśl o nas ;D

: pn sty 21, 2008 1:48 pm
autor: Agnostos
Ammanas pisze:
E tam najlepsza. Swego czasu mieliśmy w drużynie telepatę, licha incantatrixa oraz true necromancera. To była dopiero wesoła kompania, cały Faerun drżał na myśl o nas ;D

Heh, zapomniałeś o warforge'u. To on zdjął przypadkiem balora jednym ciosem ^,^.

: pn sty 21, 2008 2:08 pm
autor: Ammanas
Agnostos pisze:
Heh, zapomniałeś o warforge'u. To on zdjął przypadkiem balora jednym ciosem ^,^.

Zapomniałem. Ale liczyłem że się tu pojawisz Ag. Choćby po to żeby wyrazić skruchę z powodu zniszczenia 50% tego teamu ;P
mindark pisze:
Drużyna powinna składać się z takich klas, które uzupełniałyby się nawzajem.
Nie koniecznie klas. W moim przykładzie wszyscy byli "spellcasterami" w pewnym sensie. Sęk w tym że każdy miał inną niszę zadań jakie wypełniał.
Ciekawie by się grało w teamie wizardów-skrajnych-specjalistów [evoker-warmage, illusionist-shadowmage, enchanter-mindbender, itd] :D

: pn sty 21, 2008 2:14 pm
autor: dreamwalker
Illusionist/Master specialist/shadowcrafter :)
Evoker/elemental savant
conjurer/malconvoker ;> (albo cleric/malconvoker)
i telepth/thrallherd :>

: pn sty 21, 2008 3:28 pm
autor: Druss
Najlepsza drużyna to 3 osoby - szybko się gra i jest każdy kto potrzebny
-mag
-kapłan (apteczka, czary i walka wręcz)
-łotr

Można sobie poradzic bez maga.

Jednak według mnie najlepiej gra się drużyną gdzie gracze (niekoniecznie postacie) się lubią i dogadują. Wtedy to i drużyna 10 magów na 1 poziomie będzie super zabawą.

Ważny też jest MG i jego dopasowanie możliwości postaci do wyzwań.

: pt mar 14, 2008 1:35 pm
autor: Heironeus13
Klasy mnie nie interesują w moim teamie może każdy grać kim chce najlepiej jest zawsze gdy jast elf i krasnal i ciągle się kłucą a reszta ich powstrzymuje a w głębi serca traktują się jak bracia i każdy oddał by za siebie rzycie (Legolas Gimli to dobry przykład) .Po prostu miodzio :spoko:

: pt mar 14, 2008 3:02 pm
autor: Vincent Valentine
Baraccus Rahl pisze:
Jednak według mnie najlepiej gra się drużyną gdzie gracze (niekoniecznie postacie) się lubią i dogadują. Wtedy to i drużyna 10 magów na 1 poziomie będzie super zabawą.

Ważny też jest MG i jego dopasowanie możliwości postaci do wyzwań.


Wg mnie liczy sie tylko to. Beznadziejnie sie gra, jeżeli gracze sie nie lubią, lub mają o coś do siebie pretensje. Wtedy wszytsko to z reala przechodzi do gry i postacie caly czas na siebie najeżdżają. No i MG musi być przytomny i znać nasze siły. Co to za frajda jeśli na 1 poziomową drużynę napuści jakąś kreaturę, co nas zabije wsyztskich w jednej rundzie? :P Mnie się podoba taki komplecik:
-barbarzyńca
-Łotr
-bard
-2xZaklinacz
-druid

: pt mar 14, 2008 7:20 pm
autor: Maramir
Moja ulubiona drużyna to :
Wojownik - zawsze w pierwszym szeregu, przyjmuje ciosy:P
Kapłan- Szybkie leczenie i potężne czary def.
Mag/Zaklinacz - Czary ofensywne do rozwalania wyjątkowo wytrzymałych na miecz kreatur.
Łotr - rozbrajanie pułapek, zwiad, blefowanie i mediator drużyny
Tropiciel - Wspiera wojownika celnymi strzałami, z paroma poziomami leśnego strzelca niezwykle przydatny w walce.

: pt mar 14, 2008 8:41 pm
autor: czera8
Moja uubiona drużyna to:
paladyn - szlachetniejszej postaci nie znajdziesz. Walczy, ma czary i przystosowany do walki na wierzchowcu.
czarodziej - rzuca różne czary. Osobiście lubie jakichś przekombinowanych np. transmuterów,albo coś w tym stylu. Tradycyjna kulka ognia już mnie nie zachwyca.
złodziej - rozbraja pułapki, zastrasza, zbiera informacje, działa w ukryciu.
kapłan - leczy, podpiera duchowo, wspomaga czarami obronno-leczniczymi, też umie przygrzać z broni.
Co do zestawów to Paladyn najepiej długi miecz plus tarcza, jak na koniu to lanca;)
Czarodziej no oprócz czarów to jakaś kusza.
Złodziej - łuk lub zestaw dwóch broni najlepiej sztylet plus krótki miecz
Kapłan - tu jestem tradycyjny tarcza , buzdygan modlitwa na ustach i do boju.

: sob mar 15, 2008 12:42 am
autor: Varmus
IMHO minimalna drużyna to:
  • Divine spellcaster, najlepiej druid albo kapłan - uleczy, ochroni, jest w stanie przyjąć na klatę i wtłuc zaskakująco dużo.
  • Specjalista - łotrzyk lub coś podobnego. Ktoś musi umieć przekraść się koło strażników, otworzyć zamek x i unieszkodliwić pułapkę y chroniącą przedmiot z. Ponadto to mobilny zwiadowca i potrafi zadać spore obrażenia za pomocą sneaka. Różne wariacje tej klasy kładą różny nacisk na różne aspekty powyższego (scout, ninja, beguiler itp.)
  • Aracane spellcaster - kontrola pola walki, artyleria i rozwiązywanie problemów. Trudny do zastąpienia.

W przypadku, gdy mamy więcej, niż trzy osoby, najlepiej dobrać sobie przede wszystkim silną postać walczącą, zdolną zadać i przyjąć sporo obrażeń (wojownik, knight, barbarzyńca etc.) - odciąża to divine spellcastera i pozwala mu się skoncentrować na supporcie.

Następnie, o ile można, radzę zainwestowaćw psionikę - psion to zdecydowanie jedna z najbardziej uniwersalnych klas w D&D, zdolny zrobić naprawdę wiele i wszędzie.

Przydaje się jeszcze bard, pomagający we wszystkim i wspomagający drużynę pieśnią.

Potem dobrze jest znaleźć sobie zwiadowcę/woja drugorzędnego - tu nadaje się przede wszystkim mnich czy tropiciel, choć możliwości jest wiele.

A dalej wraz z wzrostem ilości osób w drużynie rozbijać i uzupełniać role do spełnienia. IMHO w momencie, gdy drużyna liczy więcej, niż pięć osób, dobrze mieć przynajmniej dwóch divine spellasterów, jeden może nie wyrobić z buffowaniem, leczeniem i supportem...

: śr kwie 23, 2008 5:14 pm
autor: OneMoreGodDamnElf
U mnie na chwilę obecną są:
- człowiek Mnich (mój kuzyn postanowił spróbować czegoś innego niż czarodziej :P)
- złoty elf Kapłan (to ja :D)
- człowiek Barbarzyńca (kolega którego postać ma intelekt równy mojemu a nie umie czytać i pisać :P)
- księżycowy elf Łotrzyk/czarodziej który chce wejść na Arcane Trickstera
- leśny elf Tropiciel

: czw kwie 24, 2008 8:47 am
autor: Muscovite
U mnie jest ostatnio coraz bardziej interesująco ;)

pół ogr barbarzyńca
assimar paladyn
niziołek łotrzyk
drow zaklinacz
i niedługo dołączy do nich
człowiek kapłan bądź dread necromancer

Chłopaki naprawdę nieźle się uzupełniają więc można ich rzucać na głęboką wodę, jeśli tylko drużyna jest zgrana i potrafi współpracować(oczywiście nie mówię o różnicy charakterów postaci) to jakimi postaciami by nie grali to i tak będzie fajnie:D

P.S.Przeczuwam na najbliżej sesji konflikt paladyn kontra reszta świata xD

: czw kwie 24, 2008 9:36 am
autor: Kwiato
Witam
Jako że z kumplami gramy w 2 osobne sesje podam 2 teamy.
Team A xD(ja jestem w tej grze MG):
-Człowkiek wojownik
-Assimar druid
-Gitzenthai( wiem zle napisałem :p) mnich
-człowek bard BN
Naraznie nei ma większych sprzeczek.
Team B:
-Drow mag(ja)
-Diable łotrzyk
-Półsmok wojownik
W tej drużynie jest nieco innaczej ponieważ ja i kumpel półsmok mamy takie same charaktery (PZ) to tez ciągle przeciw sobie spiskujemy, obrażamy się itp.
Ps-Muscovite może robie z igły widły ale jaki ma charakter ten nekros? bo nie wiem czy wiesz w edycji 3.5 pal nie może być w drużynie z złą postacią bo wtedy staje się upadłym palem:P(chyba że nie wie że ta postać jest zła xD)

: czw kwie 24, 2008 10:38 am
autor: Ammanas
Kwiato pisze:
ie wiem czy wiesz w edycji 3.5 pal nie może być w drużynie z złą postacią bo wtedy staje się upadłym palem:P
Ja tego nie wiem ;p Czyli mamy jakieś 99% że tak wcale nie jest ;P

EDIT do niżej: Apology accepted, Captain Needa.

: czw kwie 24, 2008 10:52 am
autor: Kwiato
Ammanas masz racje mój błąd. Pomyliło mi się z kodeksem postępowania paladyna:p(który mowi że paladyn jeżeli zrobi zły uczynek straci wszystkie klasowe umiejętności). A co do złych to jeżeli taki przyłączy się do drużyny paladyna, on musi zerwac kontakty z tą osoba lub drużyna jeżeli popierają tego złego:p
Jeszcze raz przepraszam za błąd.

: czw kwie 24, 2008 12:05 pm
autor: Gwjazdor
- Pomrok zaklinacz
- Diablę wojownik (oddany Bane'owi... Mechanicznie wojownik ale fabularnie kapłan :mrgreen: )
- Leśny Elf wojownik walczący dwoma mieczami
- Człowiek Mnich
- Leśna Elfka wieloklasowiec - łotrzyk, mnich i po trochu druid do tego Lycari

: czw kwie 24, 2008 2:15 pm
autor: Muscovite
Zdarzyła się już sytuacja w której pół ogr związał i zamknął w pokoju paladyna żeby się nie wtrącał (chodziło chyba o kradzież albo napaść). Więc na takie dysproporcje w drużynie też jest sposób ;P Jako MP staram się być tolerancyjny jeśli chodzi o różnice charakterów i stwarzam sytuacje korzystne dla obu stron. Dla niektórych stanowi jednak problem to że u mnie nie ma miejsca na bezsensowną radosną wyżynankę swoich kompanów tylko i wyłącznie dlatego, że na karcie postaci mają przeciwstawne charaktery.

Przy okazji takie rozwiązanie z zamykaniem w pokoju pomaga w ominięciu zasady o złych uczynkach :)

: czw kwie 24, 2008 2:28 pm
autor: OneMoreGodDamnElf
U mnie paladyna w podobnych sytuacjach człowiek barbarzyńca ogłuszał solidnym prostym, później jego nieprzytomne ciało służyło za element pułapki. Np. położyliśmy jego "zwłok" na drodze aby zatrzymać karawanę tych złych. Zatrzymali się sprawdzić co się stało a my wówczas hyc, zza krzaka :D

: czw kwie 24, 2008 2:50 pm
autor: Vincent Valentine
Team z drugiej równoległej sesji (myślę, że bardziej pomysłowy i oryginalny niż ten wczesniejszy)

1. Księżycowy Kwiat - Wróżka (Biały Mag) - ja :D (prawdopodonie później Heartwarder)
Pozdrowienia dla: bidzin i namrasit - dzięki za fenomnalną klasę i rasę!
2.Leśny Elf - Tropiciel specjalizujący sie w łuku (być może przyszły Leśny Strzelec)
3.Człowiek - Druid czczący Silvanusa (Bardzo możliwe, że przyszły Władca Lasu)
4.Genasi Powietrzny - Łotrzyk/Czarodziej (póżniej prawdopodobnie Arcane Trickster)

Tak więc wytworzyła się drużyna dosyć zżyta z naturą :) Ale gra się bardzo przyjemnie. Gorąco polecam :)

: czw kwie 24, 2008 11:49 pm
autor: Zarth
Miałam raz dziewięcioosobową drużynę... stronnictwo chaosu podkładało świnie stronnictwu praworządności i nawzajem, nie można było się dogadać co w ogóle robić dalej, bo każda postać chciała inaczej, a walki trwały 2 rundy. Fabularna i mechaniczna porażka :P (chociaż z drugiej strony te sesje były pr0 i dobrze je wspominam)

Teraz mam drużynę zupełnie innego rodzaju:
Mag człowiek - względnie dobry, aczkolwiek skupia się na własnych potrzebach
elfia kapłanka - typowa, dobra i łagodna :P
człowiek łotrzyk (z niepotrzebnymi dwoma poziomami woja) - moja postać, mały zachłanny sukinkot, jednakże wciąż pozytywny i fair w stosunku do ludzi, których polubi

Ogólnie na sesjach traktujemy mechanikę po macoszemu, natomiast drama z taką drużyną wychodzi ekstra. I walka z resztą też, jak się okazuje, ostatnio udało nam się wybić załogę dwóch statków bez specjalnego naciągania :P

Acha, pewnie teraz naraże się na Święty Gniew, ale nie lubię kiedy w drużynie pojawiają się dziwne rasy albo rasy z pół- w nazwie (z wyjątkiem półelfów naturalnie). Czemu?

Ponieważ trzebaby dostać najpierw magisterkę na temat danej rasy. Realistyczne odgrywanie czegoś takiego jest taaak nieziemsko trudne, że musi być naprawdę dobry gracz, żeby dać sobie z tym radę...

: pt kwie 25, 2008 8:08 am
autor: Warag
Gram na kilku sesjach (w bardzo podobnym składzie) ale na jednej mamy szczególnie ciekawą drużynę:
Zaklinacz uważający się za nekromantę - szlachcic w dodatku (ja)
Wojownik / Uczeń Dispatera - ze swoją kosą wygląda jak śmierć
Krasnoludzki Nieustraszony jeździec
Człowiek wilkołak, łotrzyk - praworządny dobry wyznający Heinoreusa :D

O dziwo drużyna jeszcze się nie pozabijała (dopóki mamy wystarczająco wrogów w pobliżu, będzie dobrze :razz: )