Strona 1 z 1

[Rzut na Inicjatywę] - Red Dream

: pn sie 27, 2012 8:00 pm
autor: Skryba_Ogrodnik
Obrazek

Privietnik,

Ha, no... to by chyba był mój pierwszy wpis na tym forum od dobrych paru lat. Kiedyś (bardzo dawno temu) tutaj trochę siedziałem (-pod innym nickiem), ale to "dawno i nieprawda". Tak czy inaczej, skoro czytacie te słowa, to powinniście wiedzieć, dlaczego powstał ten temat :) . Jeśli jednak nie, to prosiłbym o skierowanie Waszych kursorów pod wskazany wyżej adres.

Bądź do załącznika tego posta (postu?), w którym również znajdziecie, plus minus, to samo ;) .

Generalnie, jest tak: parę osób + ja siedzi nad projektem Red Dream, grą, która w założeniach ma być "świetna, szybka, sowiecka" (takie nasze hasło "designerskie", nie zwracajcie na nie uwagi ;) ). Przeczytaliście (mam nadzieję ;) ) pierwszą część komiksowej-zajawki dotyczącej naszej "czerwonej" gry.

Macie co do projektu jakieś pytania? Coś jest niejasne? Coś chcecie wiedzieć? - piszcie śmiało.

Od tego tutaj przecież jestem/jesteśmy :) .

Peace,
Skryba.

PS. A. Właśnie. Osobiście w życiu prywatnym nie lubię się powtarzać ponad miarę, niemniej, jeśli zigzak uzna, że powinienem zrobić od-twórczą pracę ("kopiuj-wklej") i umieścić tu to samo, co umieściłem na mym polter-blogu (i na moim RPG Kepos)... marudzić nie będę, zrobię to "z palca" :) . Wystarczy jedno słowo.

[Rzut na Inicjatywę] - Red Dream

: pn sie 27, 2012 9:14 pm
autor: zigzak
luzik, temat założony, intro jest :)
To teraz - o czym jest ta gra? Moje obecne domysły są takie, że gracze wcielają się w duchy postaci historycznych, i gnębią Borzysława - czy mam rację?

Re: [Rzut na Inicjatywę] - Red Dream

: pn sie 27, 2012 10:04 pm
autor: Skryba_Ogrodnik
zigzak pisze:
luzik, temat założony, intro jest :)


Cieszę się zatem niepomiernie :) .

zigzak pisze:
To teraz - o czym jest ta gra? Moje obecne domysły są takie, że gracze wcielają się w duchy postaci historycznych, i gnębią Borzysława - czy mam rację?


Plus-minus, tak :). Mam tylko dwa niewielkie "zastrzeżenia"/dopowiedzenia:

1) owe "postacie historyczne" = Panie i Panowie raczej z XX wieku (ze szczególnym uwzględnieniem okresu 1922/1991) + wybitnie powiązane z historią Rosji (z wyłączeniem najnowszych dziejów Federacji Rosyjskiej). Acz - tak sądzę - raczej kojarzone przez Polaków (w końcu, kto nie zna tego Pana ;) ?).

Innymi słowy: nie zależy mi/nam na (s)tworzeniu tutaj gry, która nie będzie zrozumiała dla moich/naszych krajan.

Mimo wszystko jednak, RD mocno opiera się przede wszystkim na "sowieckiej" otoczce (bez przegięć *, oczywiście).

2) nie gnębią = to był największy problem koncepcyjny RD, w sensie: wyszło raz, że Gracze zbyt często po prostu uśmiercali na starcie Borzysława i potem trudno było pociągnąć jakąkolwiek fajną skazkę (opowieść), a, niestety, nie o to chodziło. Ba, nawet nie przypuszczałem, że można było w tej grze uśmiercić Borzysława (tj. mechanika tego na pewno nie wspiera[ła] ;) ).

Stąd, raczej: duchy, stojąc "jakby obok", patrzą na życie Borzysława, doszukując się w jego etapach czegoś, co ma związek z którymś z nich. Samą opowieść, z założenia, tworzy się wspólnie, z naciskiem na "tworzy się wspólnie", nie "niszczy za wszelką cenę" :). Niemniej, jestem bardzo zadowolony, że z komiksowego intra da się jednak "coś więcej" wyczytać.

Jak też wspominałem, za parę dni pojawi się "część druga", z której łatwiej będzie wyczytać co/kto/jak i po co robi w RD :).

Póki co, właśnie, ów " 'pierwszy dymek' Cara w III części [tego] komiksu" = zdradza najwięcej informacji o tym, co mogą robić postacie Graczy w RD.

Peace,
Skryba.

PS. * = to, co prawi komiks: to gra o sowietach, nie dla sowietów. Wiemy na czym operujemy i czego w grze nie chcemy.

[Rzut na Inicjatywę] - Red Dream

: wt sie 28, 2012 7:44 am
autor: zigzak
Ok, to mam już mniej więcej obraz, choć zaMglony :)
Przypominają mi się "Władcy Losu" + "Opowieść Wigilijna".
Czy "biografia" Borzysława będzie znana, czy za jej stworzenie odpowiedzialni są gracze?

Re: [Rzut na Inicjatywę] - Red Dream

: wt sie 28, 2012 11:23 am
autor: Skryba_Ogrodnik
zigzak pisze:
Ok, to mam już mniej więcej obraz, choć zaMglony :)


Super, gdyż Mgła, jako element mechaniczny ("licznik czasu"), również pojawia się w RD :).

zigzak pisze:
Przypominają mi się "Władcy Losu" + "Opowieść Wigilijna".


Wielce mnie tym drugim ucieszyłeś :).

Co prawda, od czasów tamtej notki "trochę" się w RD pozmieniało (doszedł chociażby znany nam już Car), więc nie patrz(cie) proszę na nią pod kątem tego, czym jest "najnowsza wersja". Ważnym jest jednak, a co do czego nikt wątpliwości mieć nie może, że te obie mutacje łączy sporo (widać to choćby po "prologu"). Tylko duchy, jakby inne.

A Borzysław, jak widać, jest niezatapialny ;).

- - -

Przyznam, ze wstydem, że "Władców Losu" nie znam. Bazując jednak na tym i na tym, mogę powiedzieć (/napisać), że:

1) Duchy z RD to na pewno nie "postacie o potężnych, paranormalnych zdolnościach", to nie IB (PL) :)
2) RD nie ma otoczki "dobro vs zło", w tej grze nie można "wygrać", tu każdy może okazać się winnym
3) w RD owszem, istnieje pewien podział, ale na Narratora i Sługi Cara - podział ten nie jest jednak stały

Poza tym:

"Zygmund Fredka nie rozstrzelał 13 osób z shootguna w supermarkecie..."

Zdecydowanie wolałbym uniknąć takich sytuacji podczas sesji w RD ;).

Ogólnie: ciężko mi stwierdzić, czy WL są podobne do RD (z wzajemnością). WL nie widziałem, ma wiedza opiera się na tym, co podałem wyżej. Mechanicznie te gry na 100% są różne - w RD nie ma Puli Mocy, wielu rzutów kością, liczenia modyfikatorów, itd. RD ma być również, z założenia, szybkie, a to, jak przeczytałem, we WL nie do końca się udało.

Mam też wrażenie, że we WL ważniejsze jest właśnie owo kombinowanie ("powolne liczenie zysków i strat, rozważania i kombinacje"), zaś w RD, jednak historia, jej wspólne tworzenie oraz wspólne ustalanie, kto z Graczy przegra (a.k.a. czyj Duch zasługuje na wieczną katorgę).

Mam też wątpliwości co do założeń Autora WL - tj., że na główny plan wysuwa właśnie te nadnaturalne elementy. W RD, dość niefortunnie, mamy Duchy. Jednakże ta nazwa ("duchy") jest głównie po to, by jakoś fabularnie wyjaśnić, że kilka różnych postaci, z różnych czasów, nagle spotyka się w jednym konkretnym punkcie Syberii. Tuż przy Borzysławie.

Mogę się jednak mylić, więc, jeśli masz jakieś wątpliwości co do powiązań WL/RD, pisz śmiało :). RD jedna osoba porównywała już do IB PL (właśnie przez fakt istnienia "duchów" [naprawdę nie przypuszczałbym, że może to spowodować tego typu skojarzenia]), więc zależy mi na tym, by wszystko w kwestii: "czym jest, czym nie jest" RD - było jasne :).

zigzak pisze:
Czy "biografia" Borzysława będzie znana, czy za jej stworzenie odpowiedzialni są gracze?


Gracze, wszyscy razem i każdy z osobna :). Pełny "życiorys" Borzysława znany będzie dopiero po finałowej scenie gry.

Peace & dzięki za komentarz,
Skryba.

PS. Mam do Ciebie pytanie/prośbę. Tutaj obawiasz się, że RD będzie "zbyt kontrowersyjne". Mógłbyś proszę skonkretyzować, czym, dla Ciebie, byłby "zbyt kontrowersyjny element sowiecki"? Jakiś przykład z pewnością pozwoliłby mi odpowiedzieć, jak to z tym jest w grze RD :).

[Rzut na Inicjatywę] - Red Dream

: śr sie 29, 2012 8:46 am
autor: zigzak
Ja WL niestety rozdałem na Polterświętach, a czytałem wieki temu, tak więc nie poratuję cię niczym konkretnym. Pamiętam, że gracze jakos tam ze sobą walczyli o duszę swojej ofiary, jakby 4 mistrzow gry probowalo kierowac jednym BG. Przyznam, mechaniki zupelnie nie pamiętam, pamiętam natomiast wrażenie, ktore wlasnie mi się nasuneło w związku z RD.

Co do PS.a - mi raczej chodzi o to, by nie było w tej grze rzeczy, ktore mogłyby się nie spodobać naszym eks-braciom z demoludów. Żeby nie zamieniło się to w "podśmiechujki z ruskich". Co prawda szansa na to, że gra trafi w ręce obcokrajowców raczej jest nikła, ale jakby miał wybuchnąć skandal międzynarodowy, to wolałbym nie być z nim kojarzony :)
Zastanawia mnie, czemu akurat ZSRR, a nie np PRL.chyba łatwiej byloby graczom odnaleźć postacie historyczne, nie trzeba by się obawiac skandalu międzynarodowego, a jakbyś pogadał z Jade Elenne, to może i IPN by to promował :)
Do tego polecam nieco zapomniany już WTS Cooperatora Veritatisa, w ktorym gracze wcielają się wlasnie w mitycznych bohaterow narodowych, jak Pan Tadeusz, Kordian itd, i jako romantyczne duchy walczą z zaborem.
Ot, linkuś:
wts-13-requiem-rozbiorowe-vt64757.html
Polecam też kontakt z autorem, może temat leży tylko tu, na WTSie, a w domu praca wre? :)
Pozdro

Re: [Rzut na Inicjatywę] - Red Dream

: czw sie 30, 2012 12:10 am
autor: Skryba_Ogrodnik
zigzak pisze:
Ja WL niestety rozdałem na Polterświętach, a czytałem wieki temu, tak więc nie poratuję cię niczym konkretnym. Pamiętam, że gracze jakos tam ze sobą walczyli o duszę swojej ofiary, jakby 4 mistrzow gry probowalo kierowac jednym BG. Przyznam, mechaniki zupelnie nie pamiętam, pamiętam natomiast wrażenie, ktore wlasnie mi się nasuneło w związku z RD.


Podpytam znajomych, może ktoś ma na podorędziu. Tu tylko dopowiem, że w RD Gracze nie walczą o Borzysława :).

zigzak pisze:
Co do PS.a - mi raczej chodzi o to, by nie było w tej grze rzeczy, ktore mogłyby się nie spodobać naszym eks-braciom z demoludów. Żeby nie zamieniło się to w "podśmiechujki z ruskich".


Obawiam się, że gdyby choć jedna linijka tekstu RD była w stylu renéowskiego "Ale głupi ci R...osjanie!", to Siergiej złożyłby mi dość szybko niezapowiedzianą wizytę, a ludzie bardzo nie lubią, gdy ten poważny człowiek składa im niezapowiedziane wizyty ;). Podejrzewam też, że taka Oksana strzeliłaby mi coś w stylu rosyjskiego focha ("fo-ch-a-ka47-czem!").

Tak jak i kilku innych moich wschodnich znajomych ;). Stąd m.in. decyzja by za Federację Rosyjską się jednak nie brać.

zigzak pisze:
Co prawda szansa na to, że gra trafi w ręce obcokrajowców raczej jest nikła, ale jakby miał wybuchnąć skandal międzynarodowy, to wolałbym nie być z nim kojarzony :)


"Jak rozpętałem drugą Wojnę Ojczyźnianą" ;)?

zigzak pisze:
Zastanawia mnie, czemu akurat ZSRR, a nie np PRL.chyba łatwiej byloby graczom odnaleźć postacie historyczne, nie trzeba by się obawiac skandalu międzynarodowego, a jakbyś pogadał z Jade Elenne, to może i IPN by to promował :)


Dlaczego akurat kraj rad? Chyba najbliżej byłoby mi odpowiedzieć: ponieważ robię grę o tematyce, na której się, mniej więcej, znam :). Nie twierdzę, że jestem jakimś wybitnym ekspertem od regionu Europy Wschodniej, ale... generalnie można uznać, że dysponuję minimalną/potrzebną wiedzą, doświadczeniem i językiem, przynajmniej jeśli idzie o Rosję.

Czego nie mogę powiedzieć o PRL, nawet jeśli urodziłem się jeszcze za jego czasów. Ma wiedza na temat PRL jest bardzo ogólna, rzekłbym, laicka. Ot, powiem kto, co i od biedy, kiedy. Ale jeśli ktoś spyta: "dlaczego", "po co", "jaki cel" + zada mi jeszcze kilka głębszych pytań, to, cóż, wyjdzie na jaw moja niekompetencja.

Historię Polski najlepiej znam z okresu II WŚ. Zwłaszcza fascynują mnie dokonania naszych lotników. Ale, wracając do tematu.

Tworząc grę o PRL, musiałbym chyba naprawdę nie tyle pogadać z Jade Elenne (jak mniemam - pracuje w IPN?), co ściśle z nią współpracować. Zwłaszcza przy doborze postaci historycznych jako potencjalnych Duchów. Ten okres w naszej historii, co widać po dziś dzień, też wzbudza spore kontrowersje.

zigzak pisze:
Do tego polecam nieco zapomniany już WTS Cooperatora Veritatisa, w ktorym gracze wcielają się wlasnie w mitycznych bohaterow narodowych, jak Pan Tadeusz, Kordian itd, i jako romantyczne duchy walczą z zaborem.


Przeczytałem. To w sumie mogłoby spokojnie "hulać na mechanice" RD :). Tzn., łatwo byłoby stworzyć Nastroje do takiego settingu (w RD są 4) oraz same Duchy ("mityczni bohaterowie"). Pytanie tylko, czy Autorowi chodziło o rozgrywkę, w której ktoś z Graczy musi przegrać + o historię, skonkretyzowaną pod opowiadanie losów jednej postaci (w RD = Borzysława).

Chociaż... Napoleon zmierzający na Moskwę przez "polską ziemię", wspierany przez Duchy naszych wieszczy, spośród których jeden stał za zawiązaniem targowicy? Why not, dość miodne ;).

zigzak pisze:
Polecam też kontakt z autorem, może temat leży tylko tu, na WTSie, a w domu praca wre? :)


Gdy skończy się "krasna kurzawa" z RD (jutro kolejny komiks), nie widziałbym przeszkód.

Muszę bowiem docenić lekkie pióro Autora - i ogólny zamysł/założenia RR, jego projektu.

Peace,
Skryba.

[Rzut na Inicjatywę] - Red Dream

: czw sie 30, 2012 1:17 pm
autor: Darcane
Rzeczywiście, wersja "polska" brzmi nieźle. Ale tu i teraz jest Red Dream. Świetny pomysł, otoczka graficzna powalająca - wygląda na to, że to będzie gra indie wysokich lotów. Wieszczę popularność.

A skandalu, czy to naszego, polskiego, czy też międzynarodowego, raczej bym się zigzaku nie bał. Gra operuje kliszami, tam gdzie trzeba, i nie jest bardziej obrazoburcza niż Wolfenstein: ET z jego strzelaniem do Axis. Jasne, kto chce się doszukiwać teorii spiskowych ten wszędzie coś znajdzie. Wiesz, że jeżeli od nazwy "Red Dream" odjąć "Red Dream", a dodać "szatan" to pojawia się prawdziwa natura tej gry?! ;)

Natomiast tam, gdzie klisze potrzebne nie są, gdzie można nieco docisnąć historyczne realia i wycisnąć z nich coś świeżego - cóż, RD to robi. Tkanie skazki, ikoniczne postacie RD, car Kościej, to wszystko wygląda na dobrze przemyślane również pod kątem ideowego wydźwięku.

I co chyba najważniejsze - z tego, co mamy do dyspozycji wyłania się obraz RD jako systemu napisanego z wielką sympatią i znajomością realiów.

Re: [Rzut na Inicjatywę] - Red Dream

: pt sie 31, 2012 12:25 am
autor: Skryba_Ogrodnik
Darcane pisze:
Rzeczywiście, wersja "polska" brzmi nieźle. Ale tu i teraz jest Red Dream. Świetny pomysł, otoczka graficzna powalająca - wygląda na to, że to będzie gra indie wysokich lotów. Wieszczę popularność.


Skromnie: pożyjemy, zobaczymy ;). "Jakoś to jednak będzie", jak mawiają sami Rosjanie.

Darcane pisze:
Natomiast tam, gdzie klisze potrzebne nie są, gdzie można nieco docisnąć historyczne realia i wycisnąć z nich coś świeżego - cóż, RD to robi. Tkanie skazki, ikoniczne postacie RD, car Kościej, to wszystko wygląda na dobrze przemyślane również pod kątem ideowego wydźwięku.


Jednym z większych problemów koncepcyjnych Red Dream było właśnie zaprezentowanie sowieckich realiów w taki sposób, by nie kojarzyły się z wiadomymi osobami i wiadomą ideologią. Czy to się nam udało, czy nie - oceni zapewne publika. Ja mogę jedynie ufać tym, którzy wspierają projekt. Ich opinie, krytyka i uwagi, pomagają ustalić odpowiedni punkt wyjścia.

Darcane pisze:
I co chyba najważniejsze - z tego, co mamy do dyspozycji wyłania się obraz RD jako systemu napisanego z wielką sympatią i znajomością realiów.


Ogólnie mówiąc, tak, dobrze się bawię, pisząc Red Dream. Do systemu przekonało się też kilka innych osób (że o wręcz rewolucyjnym entuzjazmie w "czerwonej drużynie", nie wspomnę), więc istnieje szansa, że nikt nie doszuka się w naszej grze jakiejś zakamuflowanej propagandy. Red Dream jest, w końcu, tylko grą. Tylko "trochę inną", jeśli o "setting" idzie.

Niemniej, kilka rzeczy jeszcze będzie trzeba zrobić. Póki co, pojawił się kolejny komiks. Ufam, że bardziej merytoryczny.

Pozdrawiam,
Skryba.

PS. Komiks można też obejrzeć/ściągnąć stąd.

[Rzut na Inicjatywę] - Red Dream

: pt sie 31, 2012 9:14 am
autor: zigzak
Darcane - ja się nie boję, jeno wyrażam wątpliwosci, ktore zresztą Skryba już rozwiał :)
Co zas do Wolfensteina 3D - ponoc jest zakazany w Niemczech, bo strzela sie w nim do niemieckich żołnierzy. Podobnie Call of Duty czy Medal of Honor, te drugowojenne. I skandal jakis też był o to.
Choc raczej nie międzynarodowy, fakt.

[Rzut na Inicjatywę] - Red Dream

: pt sie 31, 2012 9:26 am
autor: Indoctrine
Z kretynizmów poprawności politycznej - w wielu krajach w grach historycznych traktujących o II WŚ nie można używać symbolu Rzeszy i zamiast niej dają coś podobnego.

Co do Red Dream - projekt jest bardzo, ale to bardzo dopracowany z tego co widzę a to wielki plus!

Najpierw RNI a potem tłumaczenie na angielski i debiut zagraniczny :)
Wszak jak my tłumaczymy anglojęzyczne indyki to czemu nie odwrotnie?

Re: [Rzut na Inicjatywę] - Red Dream

: pt sie 31, 2012 9:34 am
autor: dzemeuksis
zigzak pisze:
Co zas do Wolfensteina 3D - ponoc jest zakazany w Niemczech, bo strzela sie w nim do niemieckich żołnierzy.


Powodem zakazania są pojawiające się w grze symbole nazistowskie i brutalność. Identyfikacja pierwszych jest bezdyskusyjna (prawo niemieckie bezwzględnie zakazuje ich propagowania), kryteria tej drugiej masz w oficjalnym dokumencie Bundesprüfstelle für jugendgefährdende Medien, pt. "Portrayals of Violence in Media".

[Rzut na Inicjatywę] - Red Dream

: pt sie 31, 2012 9:56 am
autor: zigzak
Ja pamietam jeszcze afere z jakims zwiazkiem weteranow Wehrmahtu, że sie sprzeciwili strzelaniu do niemieckich żolnierzy w grach komputerowych. Ale tak, to bylo w ramach afery z symbolami nazistowskimi.

[Rzut na Inicjatywę] - Red Dream

: pt sie 31, 2012 11:48 am
autor: Darcane
Drobne sprostowanie - wy panowie mówicie o Wolfenstein 3D. Grałem; owszem - pełno swastyk, hitlerowców, podobno pod koniec pojawia się sam Hitler. Ja porównałem "sowieckie" klisze z Red Dream do kliszy użytych w nieco jednak innej grze: Wolfenstein Enemy Territory. Tam swastyki nie uświadczysz.

[Rzut na Inicjatywę] - Red Dream

: sob wrz 01, 2012 12:12 pm
autor: Skryba_Ogrodnik
Co do klisz RD, tak jak prawi Darcane - parafrazując, w RD nie ma "wąsatego Gruzina" i jego popleczników. Nie oznacza to, oczywiście, że RD jest próbą odpowiedzi na pytanie: "Dlaczego kraj rad był taki fajny?" (gdyż IMO dla naszych krajan by to nie przeszło). Z drugiej strony, nie jest jednak próbą poszukiwania odpowiedzi na pytanie: "Dlaczego kraj rad był taki zły?" (to z kolei dla mych wschodnich znajomych byłoby nie do przełknięcia).

Ta gra, szczęśliwie, nie próbuje udowadniać, że jest czymś więcej niż, cóż, tylko grą. I tego się trzyma(j)my.

Pozdrawiam,
Skryba.

PS. Z podobnych do przedstawianych przez Was afer, znam tylko jedną. Dość jednak dawną.