Zrodzony z fantastyki

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 7
 
Awatar użytkownika
Dagenoth
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 47
Rejestracja: śr wrz 24, 2003 5:07 pm

Wasze Drużyny. Bracia Dedekowcy!

pn wrz 29, 2003 10:14 pm

Postanowiłem założyc nowy topic na którym jak ktoś chce to może opisać swoją drużynę z którą gra. :) To w takim razie ja także dam dobry przykład i opiszę swoją drużynę na początek. na dobry początek :spoko: Moja drużyna jest 4-osobowa. Ja jestem mistrzem. Pierwszym członkiem druzyny jest Pół-ork barbarzynca ktory ani troche niegrzeszy inteligencją, jego ulubionym zajęciem jest szukanie klamek w drzwiach :) Dalej mamy stwoprzonego pod mym baczym okiem czlowieka slepego mnicha. Jest komletnie slepy i cale oczy ma biale of course. jego ulubione powiedzonko to "orku od patrzenia na ciebie bolą mnie oczy". Idziemy dalej. Dalej mamy półelfa łotrzyka, przebiegly straszliwie i wszystkich szczuje swoim rapierem :razz: I na koncu chociaz wcale niejagorszzzzy jest polelf wojownik-zaklinacz i tu raczej bez komentarza. no to tyle i mam nadzieje ze nietylko ja sie tu przedstawiam :lol:
 
Awatar użytkownika
chalek
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 59
Rejestracja: wt mar 18, 2003 8:24 pm

wt wrz 30, 2003 10:21 am

Faceci:
Mag - 6lev - człowiek
Psychic warrior (właśnie został duchem) - 7lev - krasnolud
Wojownik - 6lev - krasnolud
Kobiety:
wojownik/łotrzyk - 4/2lev - człowiek
łotrzyk - 3lev - człowiek.

Mogłem coś pokręcić z poziomami
 
Archangel
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: czw paź 02, 2003 3:24 pm

czw paź 02, 2003 3:51 pm

Druzyna ktora prowadze jako MG to 2 osoby
-drow sorcerer
-czlowiek mnich

a druzyna w ktorej jestem to
- drow fighter/ranger +3 poziomy wizarda w przyszlosci (to moja postac)
- kobieta elf ranger
- niziolek rogue (ktory zawsze wpakuje druzyne w klopoty)

i 2 nowe postacie (po poprzedniej przygodzie...)
- czlowiek mnich
- i polork barbarzynca

Sorry, za pol po angielsku a pol po polsku ale do niektorych nazw nie moge sie przyzwyczaic.
 
Awatar użytkownika
Regis
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: czw kwie 17, 2003 5:07 pm

ndz paź 05, 2003 9:28 pm

Moja drużyna składa się z 5 osób, czterech graczy i mnie MP oczywiście.
Pierwszy gracz ze względu na swoje gabaryty ( jakis 160cm) został niziołkiem łotrzykiem, w życiu jest kompletym niezdarą i to odbija się na grze koleś chyba nigdy nie wyrzucił więcej niż 10 na k20. Następny gracz również ze względu na swoje gabaryty (159cm) został krasnalem wojownikiem, zazwyczaj wpada na beznadziejnie głupie pomysły jak np. kopanie w litej skale toporem itd. Następny trzeci już gracz to człowiek wojownik, mądrzy się cały czas chociaż ma int.- 9. Ostani już gracz to elf tropiciel do którego osobiscie nie mam zastrzeżeń.
 
Awatar użytkownika
Zygfryd
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 32
Rejestracja: śr kwie 02, 2003 9:53 am

wt paź 07, 2003 10:22 am

Mimo że nie jestem MG(bo zmieniliśmy) i tak opisze drużyne z którą gram :razz:.Tak więc zaczne od Kapłana człowieka który lubi zadawać pytania typu:"skąd pochodzisz" i lubi rzucać pochodną,następnie półork druid(był barbarzyńcą ale chciał miec dużo zwierząt) zadaje mądrzejsze pytania niż wyżej wymieniony kapłan i lubi zwierzaki,potem pora na czarodzieja który lubi się spóźniać na sesje :razz: .A teraz ja master bard,uwielbiam pozbawiadz pieniędzy moją drużyne(np.rozdeptałem jaja pająkożercy za 2000 sz każda) lubie także krzyczeć i wypominać głupote naszego kapłana.Fajna grupka no nie?? :razz: :razz:
 
Randalf
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 32
Rejestracja: czw paź 02, 2003 2:22 pm

wt paź 07, 2003 4:13 pm

Yo uważam ze to bardzo fajny temat. Ja mam dopiero co powstajaca druzyne ale jest tam druid, kaplan, tropiciel i dalej dochodza czekamy na MG bo jak jakiegos nie znajdziemy to niestety znowu ja bede musial prowadzic
 
Awatar użytkownika
Rebound
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9343
Rejestracja: czw cze 05, 2003 2:32 pm

wt paź 07, 2003 4:22 pm

Większość drużyn w których gram, badź prowadzę, to na ogół dobrze zarysowane postacie, bez kwasów typu drow paladyn czy temu podobne. Jako przykład może posłużyć Driud mojego znajomego, który napawdę grał jak druid; Paladyn innego kumpla, który serioalnie zginął ratując swoich towarzyszy oraz, oczywiście :P, moje postacie: 8-poziomowy Phoenix (jego historia i statystyki są umieszczone na stronie), 12-poziomowy wojownik-paladyn (aasimar) lub moja ostatnia postać - 4-poziomowy wojownik walczący tylko łańcuchem i zmierzający w stronę pres. klasy - Władca Łańcuchów :).
 
Awatar użytkownika
Nephand
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 180
Rejestracja: pn kwie 28, 2003 7:48 am

śr paź 08, 2003 8:22 pm

Taaa... nie ma to jak Władca łańcuchów.

Moja kompania to ja MG oraz dwóch STAŁYCH graczy.
Stali gracze to

Zaklinacz człowiek trzeciego poziomu, lubujący się w magii egzotycznej i przyzywaniu złowieszczego piekielnego szczura. Uwielbia także kulture Drowów i gromadzi na ich temat wszelkie informacje.

Wojownik człowiek trzeciego poziomu, kocha walkę dwoma brońmi na raz. Jego miłośc to Długi miecz +1 zwany scyzorykiem ognia (zgadnijcie dlaczego) oraz mistrzowski długi miecz wykonany ze srebra.

Pragnę także wspomnieć iż oboje już mają przerąbane z siłami ciemności panoszacymi się po Flanaess.

Gracze "odczasudoczasu"

Człowiek Kapłan Hextora, planujący podbicie całej Domeny Greyhawk i zaprowadzenie w niej Tyranii na cześć swego bóstwa.
 
Awatar użytkownika
Loethlin
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 34
Rejestracja: wt mar 18, 2003 9:15 pm

czw paź 09, 2003 10:47 am

Moja drużyna, po przygodzie którą prowadzę, będzie już na epickich poziomach. Ponieważ ja i mój mężczyzna zamieniamy się rolą MG mniej-więcej co przygodę (nie sesję a przygodę), również mam swoją postać. I wygląda to tak:
Raziel: Lawful Good half celestial half human monk 15/Enlighted Scholar 3 (z ECL +3, już jest epikiem)
Miał kiedyś skrzydła, ale głupia vapirzyca mu je obcieła. Jest bardzo władczy i nie znosi sprzeciwu... Jest zdecydowanie najpakerniejszą, munchkinową postacią w drużynie, co nie zmienia faktu, że przydaje się by skopać zadek mocnym wrogom. Ma bardzo specyficzne poczucie humoru. To postać mojgo mężczyzny.
Lecimy dalej:
Gareth: Chaotioc good Human Rogue5/Sorcerer5/Arcane Trickster10
Gareth nie jest najlepszym złodziejem ze wszystkich. Jest za to potężnym magiem. Niestety, gracz go prowadzący nie za bardzo chyba wie, jak wykożystać te wszystkie złodziejskie i Arcane tricksterowe umiejętności. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek używał sneak attack... Co nie zmienia faktu, że jest postacią bardzo sympatyczną, z poczuciem humoru, idealną do naszej drużyny. Rozładowuje napięcie i łagodzi spory w drużynie.
Następny jest:
Hellthing: Half moon elf Chaotic Neutral Chaos mage 20
Zdziwaczały półelf, parający się magią chaosu. Przez kilka nieudanych czarów, chaos "obdarował go" pewnymi mutacjami. Teraz, biedak ma włosy jak brozowe witki, skórę jak kora drzewa, żywicę zamiast krwi, i szumi, jak prawdziwe drzewo. Zastanawiam się, dlaczego dalej jest humanoidem, a nie rośliną. ale, spoko mam na to sposób. Nieszczęśnik, raz nam zginął, w walce z 30-poziomowym vampirzym lordem, i w zaświatach miał przejścia z Moradinem (krasnolud go wskrzeszał) Teraz ma ciągotki ku prawu. Jest baaardzo ekscentryczny, robi różne dziwne rzeczy, np, w nocy lata na stworzonych przez chaos skrzydłach i obserwuje sobie Faerun by night. Ma chowańca, który wygląda jak 12 calowy succub (ale nm nie jest).
Dalej:
Bazz: Chaotic Neutral Half-orc barbarian 20
Gracz uważa, że jego postać jest głupia (jakimś cudem, ten półork ma 12 inta) i co za tym idzie, zachowuje się jak skończony idiota, mimo swojej ponad przeciętnej, jak na ogół społeczeństwa inteligencji. Oprócz tego, gracz, który go prowadzi, cały czas krzyczy, z zadowoleniem, że ta postać jest ochydnie brzydka i ma zieloną, owłosioną dupę (to cytat, proszę nie kasować). Przez pół roku z nim gram i do niedawna jeszcze to znosiłam, ale ostatnio zaczęło mnie to wkurzać. Jasne, jest przydatny, potrafi zadać do ok. 100 obrażeń w jednej rundzie, ale co z tego, jeśli jedyne jego zastosowanie, wegług gracza, to pranie WSZYSTKICH po twarzy? Kiedy wytknie mu ię głupie zachowanie, obraża się i oprawie nie uczestniczy w sesji.
Nasz nowy nabytek:
Koreen: Chaotic good human Sorcerer 20
Ta dziewczyna dopiero zaczyna grać w RPG, ale nieźle sobie radzi. Szkoda tylko, że nie za bardzo ma jak wczuć się w postać, skoro nie jest ona tak naprawdę jej. Zrobił ją dla niej gracz prowadzący Garetha.
Koreen jest młodą, śliczną dziewczyną z Shadowdale. Kiedy wróciła z kilku przygód, sam Elminster zainteresował się nią, wprowadził w szeregi Harfiarzy i postanowił troszkę pomóc jej w karierze sorcerera. Fajnie, nie? Szkoda, że to ja musiałam wymyślić jej historię, by pasowała do przygody, i dlatego, że ona sama nie wie prawie nic o Forgottenach. ale, jako graczka radzi sobie naprawdę dobrze. Koreen leci a Hellthinga. Ale to dlatego, że w realu jest jego dziewczyną. Cóż, będzie miała do przejścia....
Loethlin Nightbreeze: Neutral good Moon Elf Druid 20
To moja postać. Jest prawdziwą obończynią przyrody, w pełni oddaną boginii Mielikki, choć czasem okazje to przez długie tyrady na temat dobra zwierząt i roślin, oraz równowagi między cywilizacją a dziczą. Wychowała się wśród elfów w High Forest, i ostatnio zaczyna tęsknić za domem, i swoim gajem, który zostawiła pod opieką przyjaciółki (o niej później). Za wszystkimi z drużyny przepada, ale Hellthinga lubi najbardziej, za jego drzewopodobny wygląd, oraz a to, że kiedyś był półelfem. Niestety, chyba nie do końca rozumie, co oznaczają te jego mutacje. Jak tak dalej pójdzie, kiedyś pobije się o niego z Koreen. Loethlin ma animal companiona, wilka imieniem Snowflake. To jest na maxa advancenięty wilk, więc jest rozmiaru Large. Oprócz tego, jest awake'nięty, ma 12 inteligencji i mówi w 2 językach.
Czasami, drużynie pomaga osoba, która zarzuciła chwilowo podruże i opiekuje się gajem Loethlin:
Veldrin Shezbaernon: Chaotic neutral (ze skłonnościami do good) Drow Rogue 9/Wizard 1/Arcane Archer 5
To też jest moja postać, ale ostatnio raczej działa jako NPC. Wrócę do niej, ale chwilowo ona siedzi na zmianę w Silverymoon i High Forest, wśród kapłanek Eilistraee. Dzięki ring of chameleon power, praktycznie przez cały czas ukrywa się pod postacią Sun Elfki. Ta postać, to moja wielka chluba. Ma tak rozbudowaną osobowość, i tak dopracowaną historię, że z jej przygód mogłaby powstać kolejna saga ala ta o Drzizzcie Do'Urdenie (który, zresztą, jest jej dalekim kuzynem :razz: )
Długi ten post mi wyszedł. :mrgreen: Oto moja drużyna, mam nadzieję, że przynajmniej ten długaśny opis wam się spodobał...
 
Awatar użytkownika
Dagenoth
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 47
Rejestracja: śr wrz 24, 2003 5:07 pm

ndz paź 12, 2003 2:13 pm

Jestem po tygodniowej nieobecnosci!!! No wisze ze moj topic sie przyjal. Ciesz sie bardzo z tego powodu. A tak jeszcze jedno zdanie. Piekny opis napisalas Loethlin :)
 
Awatar użytkownika
Harry
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 68
Rejestracja: pn paź 13, 2003 4:22 pm

Fajny tim

pn paź 13, 2003 5:15 pm

Moja była drużyna była lekko dopakowana i wszystkim się w głowach poprzewracało, drużyna się rozpadła, wszyscy się poobrażali i dopiero po miesiącu zaczęliśmy grać od nowa, normalnymi postaciami.

- Nawrócony chaotyczny-dobry Dwugłowy Yuan-Ti wynaturzenie tropiciel 9 poz. ( oplątanie, podchodzi chwata w zwarcie i przeciwnik nie ma żadnuch szans- gigantyczne plusy do zwarcia, gryzienie, trucizna, wydzielanie kwasu, duszenie, itp.) grałem nim ja

- Centaur (Krasnolud zpolimorfowany w centaura) wój 9 poz. (Atak z doskoku z tą szybkością jest nie do przebicia- doskok, 20-30 obr., ucieka na 12 metrów) grał nim mój Qmpel Kacper

- Archon Lantern (latająca kulka, zesłany przez pelora do drużyny przez dobrego kapłana który potem zaczął nim grać) kapłan 8 poz. (lata i leczy) grał nim teżź mój qmpel Rafał

- Troll (dość inteligentny!, przyłączył się za uratowanie życia) barbarzyńca 8 poz. (od jednego uderzenia wszystko zmieniało się w pył to jest 30-40 obr.) grał nim qmpel Chodur

Z łatwością pokonywało się bandę 24 Nerulli (czy jakoś tak)
jak i 12 głową hydrę learnejską ( prawie bez obrażeń)
 
Lenwe
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: ndz lis 09, 2003 9:21 pm

ndz lis 09, 2003 10:05 pm

Dróżyna w której jestem, składa się z 4 osób. Czy to klątwa czy cos innego ale zawsze mamy pecha. :cry: Ja elf-woj3/sor/1, kąpani: czł.-bard4, elf-range3/złodz1, niził-złodz4. Graliśmy "Świątynia złych żuwiołó"
i jak prawie zawsze doszło do kłutni. Pewnie bedziecie się śmiać, ale poszło o prowiant (konie w panice uciekły i poniosły ze sobą " żarci ") Ja trochę miałem ale nie spodobał mi się ton ŻĄDANIA bym się nim "podzielił". Jak można sie domylić doszło do jatki. w sumie nikt nie zgiłą choć prawie zabiłem elfa "magicznym pociskiem".
Podsumuwywując podczas gry mamy dużo zabawy i z niewyjaśnionych powodąw tylko 2 razy dokączyliśmy przygodę, a tak to wykazujemy wrodzony talent Rincewind'a i znikamy tam gdzie ...
Pewnie myślicie że jesteśmy bandą głupców. TAK. Bo iednak paramy się tym zawodem
:(
 
Awatar użytkownika
Marael
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1489
Rejestracja: sob lis 22, 2003 8:31 pm

sob lis 29, 2003 6:49 pm

Ja tam miałem drużyn a drużyn;)
Ale w DnD tylko jedna miała to magiczne *coś*, co sprawiało ze gracze *żyli* tymi postaciami...
Na drużynę składali się:
Mag nekromanta, blady i białowłosy, Cormyrski szlachcic, uważający się za lepszego od reszty świata... i to nie do końca niesłusznie;)
Tropiciel, o równie nieprzychylnym stosunku do świata i zagmatwanej przeszłości, wymiatający cały świat za pomocą swoich bliźniaczych mieczy...
Krasnoludzki wojownik, szukający po całym Faerunie jakiegoś legendarnego krasnoludzkiego młota bojowego.
Złodziej, któremu nic nigdy nie wychodziło, zaczynając od tego, że zginął już na 1 sesji od strzały orka miedzy oczy... /chwała za wysoko poziomowych kapłanów:D/
Wojowniczka, ot zwyczajna postać, podobno potem miała wątek romansowy ze złodziejem /obawiam się, że te sesje przespałem:D/... Miała więcej PŻ niż krasnolud z Budową 20:D
...ehh... łezka się w oku kręci...
 
Awatar użytkownika
Gilbert
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: śr lis 26, 2003 5:09 pm

sob lis 29, 2003 9:34 pm

Dużo drużyn prowadzilem,ale aktualna to:

gnom iluzjonista
krasnal wojownik
niziołek łotr
elf driud
człowiek kapłan
 
Awatar użytkownika
Marael
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1489
Rejestracja: sob lis 22, 2003 8:31 pm

ndz gru 07, 2003 12:02 pm

Lekka zmiana tematu: Co myślicie o narzucaniu graczom postaci?
 
Awatar użytkownika
Estel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 437
Rejestracja: sob lis 29, 2003 10:29 pm

ndz gru 07, 2003 9:26 pm

Już widzę co Ty mógłbyś narzucić.
Absolutnie bez sensu!! Postać gracza to jego postać w której rolę ma się wczuć. Nie zrobisz tego z postacią stworzoną przez kogoś innego.
Chyba że mi narzucisz postać Drizzta 8)
 
Awatar użytkownika
Marael
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1489
Rejestracja: sob lis 22, 2003 8:31 pm

ndz gru 07, 2003 9:30 pm

Prawie trafiłeś:). Zastanawiam się, nad narzuceniem graczom postaci epickich, które będą miały jakąś historię /nasze coś pod tym względem kuleją ostatnio/... i coś innego. Np. Krasnoluda zastąpić Azerem:)
 
Awatar użytkownika
Estel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 437
Rejestracja: sob lis 29, 2003 10:29 pm

ndz gru 07, 2003 9:32 pm

Fajnie...mógłbym się fajczyć...ale nie jako kurdupel
 
Widmo
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 115
Rejestracja: czw gru 04, 2003 5:36 pm

pn gru 08, 2003 12:46 pm

Maja kompanija składa się z 4 graczy i MG. Najpierw jest półork barbar, który niedość, że w grze jest głupi to w rzeczywistości również. Ma tak zryte pomysły, lepiej nie opisuję ich. Następny jest człowiek-wojownik. On myśli choć ma również zryte niektóre pomysły np.Zostawiają kumpla z drużyna, który nieżyje na środku drogi, którego obrabowóją ze wszystkiego co mmiał przy sobie.Nakońcu mamy czarodzieja-człowieka i kapłana-człowieka, kórzy cały ciężar gry biorą nasiebie. Za to MG to człowiek tak Zryty i wredny, że nawet w największym mieście nieda nam kupić np. oliwy.
 
Awatar użytkownika
Marael
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1489
Rejestracja: sob lis 22, 2003 8:31 pm

pn gru 08, 2003 3:46 pm

1) Jak Ci się powtórzy post, to go wycinaj! Masz szczęście że moderatorem nie jestem.
2) Znasz jakieś inne słowo niż „zryty”? Jestem zdegustowany zdolnościami lingwistycznymi polskiej młodzieży.
 
Awatar użytkownika
Estel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 437
Rejestracja: sob lis 29, 2003 10:29 pm

pn gru 08, 2003 4:12 pm

Ehh...zryte te posty Widma
 
Awatar użytkownika
Marael
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1489
Rejestracja: sob lis 22, 2003 8:31 pm

pn gru 08, 2003 7:48 pm

A oliwy może nie chce sprzedać, bo gracze mają głupie pomysły dotyczące podpalania lasów?? :neutral:

Rada dla „zrytego” MG: Pozwól im spalić ten las, a potem naślij na nich gniew Milekki, lub armie „lekko zdenerwowanych” druidów....
 
Awatar użytkownika
Gilbert
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: śr lis 26, 2003 5:09 pm

pn gru 08, 2003 8:55 pm

Co do pyt Maraela ja juz nie raz narzucalem postaci i jeszcze mi sie nie zdazylo zeby gracz byl nie zadowolony...

P.S. tylko by sprubowal to szybko by wolal :help:
 
Awatar użytkownika
Marael
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1489
Rejestracja: sob lis 22, 2003 8:31 pm

pn gru 08, 2003 9:39 pm

Tia, absolutyzm MG rulez :D. A skoro już wyszła sprawa Azera;)
Były już omawiane drużyny jakie macie... A jakie są wasze „wymarzone”?
 
Awatar użytkownika
neishin
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1856
Rejestracja: pn mar 17, 2003 11:56 pm

pn gru 08, 2003 9:56 pm

Oto druzyna, ktorej mistrzuje Warcrafta:
Cleo Whitehoof - taurenka (czyli minotaurka) uzdrowicielka, obecnie wojowniczka. Jak na taurenkę mała, choć w drużynie największa i najsilniejsza. Obecnie 2 poziom (ale jezeli doliczymy level enchancement to na 3). W przyszlosci prawdopodobnie szamanka.
Elora Winterdream - nocna elfka, łuczniczka. Prosta jak lot jej strzały, choć o wielkim honorze i uczciwości. Obecnie poziom 2 (ale jak w przypadku Cleo +1 LE). W przyszłości może ranger (w Warcrafcie to prestizowka jest)
Bel'Balamar - wysoki elf, obecnie czarodziej (czy jak tam ISA przetlumaczyla wizadra). Cos w magii jest nieprzeciętnie biegly to podczas walki sięga po łuk - i to prawdopodobnie będzie jego przyszła kariera. Poziom 2/3 (patrz wyzej)
Ursh Sulsul - honorowy, acz krwawy orczy wojownik z klanu Miarzących Miednicze (to właśnie to Sulsul:>). Wojownik pełną gębą (wraz z kłami). Jak rypnie to łooooo! choć i pomyśleć umie. Poziom 3.

Rzecz o charakterze: w warcrafcie nie ma takiej cechy jak charakter. Gracz gra jak chcę - i to właśnie mi się podoba. Ogólnie uplasowałbym całą drużynę jako neutralnych-dobrych, choć czasem ich zachowanie może stoczć sie aż po neutralne-złe. Zdarza sie.

A co do pregenerowanych postaci - nie mam nic przeciwko. Czasem dostaje sie postać, której samemu by sie nie zrobiło i trzeba troszkę poodgrywać. niezle wyzwanie.
 
matik_m
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: czw gru 11, 2003 7:47 pm

My party

czw gru 11, 2003 8:01 pm

A moja drużyna to początkujący gracze ale bardzo zdolni. Człowiek barbarzyńca - ja wchodze i rzucam sie na...
Potem łotrzyk słabeusz i druid - wspaniale odgrywają się negocjacje o wynagrodzenie - łotrzyk jak łotrzyk o kase do końca walczy a druid cały czas "mnie pieniądze nie obchodzą - najważniejsza jest równowaga" A barbarzyńca to aby w ryj mu i dawaj kase!!! :spoko:
 
Awatar użytkownika
Ender
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 53
Rejestracja: pt gru 12, 2003 5:26 pm

sob gru 13, 2003 7:41 pm

Hmm. Moja Wspaniała Drużyna...
OK. Chwilowo jestem MP w teamie Regisa. On jest mnichem o charakterze pijaczyny i menela, który jara jointy w swojej fajeczce. Łotrzyk bez zmian: średnia rzutów 2,5 (na k20). Łowca jest leniwy i nie chce mu sie nawet powiedzieć, że atakuje cokolwiek. Mój krasnolud atakuje wszystko co może, chędozyć chciałby wszystko, co się rusza. II wojak o inteligencji 11 cały czas dowodzi swojej rzeczywistej i realnej wiedzy. A wracając do mnicha, który pije, pali ćpa i cały czas się brechta jak ostatni oberwaniec - ma największy intelekt z nas wszystkich. Czyli: zeofile, nekrofile, idioci i kretyni. Ale w kupie raźniej.
 
Awatar użytkownika
Regis
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 44
Rejestracja: czw kwie 17, 2003 5:07 pm

ndz gru 14, 2003 10:15 am

I tutaj bym plemizował. Chciałem zaznaczyć że mój mnich wcale nie jest ćpunem i pijakiem, może od czasu do czasu zapali sobie zioło a potem brechta się ze wszystkiego co zobaczy ale na pewno nie jest pijakiem !.
I tak jestem z was wszystkich najmądrzejszy Ender BUHAHAHAHAAHAHAHA :razz:
 
Tomek Tomczak
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: wt gru 16, 2003 12:24 pm

wt gru 16, 2003 12:35 pm

Moja drużynka składa się z czterech osób i mistrz(mnie):
wszyscy są na 5lv a drużyna składa się z:
Łotrzyka/elf(głównie z tego powodu że według nas mieć lepiej -2 do bd niż do sił)
dalej kapłan/człowiek
dalej dwóch elfów tropicieli(głównie przez zamiłowanie do Drizzta)
Co najlepsze w tej drużynie to toże nie ma maga(bo nikt z kumpli prócz mnie nielubi nim grać) co gre czyni casami o wiele trudniejszą. Inną ciekawostką jest to że sklada się prawie z samych elfów iczłowiek jest dyskriminowany w drużynie(rasiści jedni :x ). Całkiem nieźle se radzi ta drużyna ale ciągle ślizga się fuksem. Jedno wiem że nie jest to najpotężniejsza drużyna le każdy przynajmniej gra tymco lubi...
 
Awatar użytkownika
Marael
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1489
Rejestracja: sob lis 22, 2003 8:31 pm

wt gru 16, 2003 1:59 pm

Może to troszkę nie na temat, ale liczę na łaskawość; lekką paranoją dla mnie jest, że Drizzt... Nie jest tropicielem!! /tzn. jest, ale *wielo*klasowcem, z czego trp wcale nie jest najlepiej rozwinięty!!/ Załamałem się jak to zobaczyłem! Zwłaszcza z tym Brb!
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 7

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości