Zrodzony z fantastyki

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 14
 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2237
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

pn cze 25, 2012 2:20 pm

O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa,
W brązie zachodu kute wieczornym promieniem,
Nad wodą, co się pawich barw blaskiem rozlewa,
Pogłębiona odbitych konarów sklepieniem.

Zapach wody, zielony w cieniu, złoty w słońcu,
W bezwietrzu sennym ledwo miesza się, kołysze,
Gdy z łąk koniki polne w sierpniowym gorącu
Tysiącem srebrnych nożyc szybko strzygą ciszę.

Z wolna wszystko umilka, zapada w krąg głusza
I zmierzch ciemnością smukłe korony odziewa,
Z których widmami rośnie wyzwolona dusza...
O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa!




Dzień jest ciepły, zaś wysoko położone słonce przebija przez liściasty baldachim, nadając otoczeniu żywe kolory, typowe dla początku lata. Szum liści muskanych podmuchami wiatru uzupełniają kwilenia ptaków. Mijacie krzewy, zwalone pnie i wykroty, krocząc przez knieję z rzadka oznaczoną ścieżką, która ze Wzgórza Wschodu Księżyca zaprowadzić ma was do osady Semberholme.

Wtem jedna para nóg przystanęła, po czym niespiesznie zboczyła ze ścieżki. Sirmaril, wyraźnie w coś zapatrzony, ruszył między kwitnącymi krzewami czeremchy. Po krótki wahaniu podążyliście za kapłanem Świetlistej Chmury, który zatrzymał się przy szuwarach, na brzegu niewielkiego jeziorka leżącego u podnóża niewysokiej, jasnej, porośniętej mchem skały. Przez chwilę widzicie, jak w świetle, nad powierzchnią jeziora, na delikatnych skrzydłach unosi się mała, przypominająca elfa, długoucha istotka. Uśmiechając się powtórzyła kilkakrotnie zapraszający gest ręką, po czym w mgnieniu oka zniknęła w znajdującym się kilka metrów od brzegu, w większości skrytym pod wodą wejściu do jaskini.

(obraz sytuacji)

Wiersz: „Wysokie Drzewa” Leopolda Staffa
Ostatnio zmieniony pn cze 02, 2014 11:02 pm przez Kamulec, łącznie zmieniany 6 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Liverrin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 623
Rejestracja: pt lip 15, 2005 9:45 pm

Re: [D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

pn cze 25, 2012 3:30 pm

Silmaril

Obrazek

Silmaril przez dłuższą chwilę patrzył w stronę wejścia do jaskini, w którym zniknęła tajemnicza, latająca istota, po czym odwrócił z wolna głowę w stronę towarzyszy podróży. Był spokojny, na jego twarzy malowało się zdziwienie, ale i wyraźnie zaciekawienie. Nie mówiąc nic, ani też nie czekając na reakcję drużyny, powoli ruszył w stronę jaskini, im bardziej zbliżając się do jej wejścia, tym zachowując coraz większą ostrożność.
 
Awatar użytkownika
Corrick
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3050
Rejestracja: czw cze 07, 2007 10:04 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

pn cze 25, 2012 5:39 pm

Adok Cienista Zmora

Złoty elf o przystojnej, choć pociągłej twarzy spoglądał na wejście do jaskini swymi złotymi oczyma. Szczupłą dłonią przeczesał jasnoblond włosy i spojrzał na siedzącego na jego ramieniu jastrzębia. Nic nie zdradzało zaintrygowania Adoka, no może poza jego oczyma w których zapłonął ogień. Wyjął z sakiewki kawałek chleba i dał go swemu chowańcowi, po czym pstryknął palcami i podążył za Silmarilem.
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: [D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

pn cze 25, 2012 5:48 pm

Kethryllia

Elfka przeczesała swoje długie włosy koloru brązu. Jej złote oczy błysnęły, kiedy dostrzegła, co robi słoneczny elf. Podążyła za pozostałymi dwoma, poprawiając złociste, przejrzyste fatałaszki, które służyły za jej ubranie - pod srebrzystą elfią kolczugą oczywiście. Owinęła się mocniej płaszczem i sięgnęła po łuk, tak na wszelki wypadek.
 
Korbel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 458
Rejestracja: sob kwie 03, 2010 2:09 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

pn cze 25, 2012 8:10 pm

Angar

W grupie był także jeden nie-elf - ludzki barbarzyńca, Angar. Wysoki i dobrze zbudowany, górował nad pozostałymi. Był ubrany w podróżny strój (płaszcz już dawno zdjął, ze względu na temperaturę) i miał spory, wypchany plecak. Jako pancerza używał tylko lekkiej koszulki kolczej. Rozejrzał się czujnie, od pasa odpiął bojowy topór i ruszył za towarzyszami do wejścia, starając się dogonić Silmarila.
Ostatnio zmieniony wt cze 26, 2012 11:51 am przez Korbel, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Liverrin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 623
Rejestracja: pt lip 15, 2005 9:45 pm

Re: [D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

wt cze 26, 2012 12:15 am

Silmaril

Kapłan przedarł się przez szuwary, powoli, ze względu na wyekwipowanie - ciężką zbroją płytową, którą nosił, długi miecz u boku i plecak, na którym dodatkowo na skórzanych paskach zawieszona była duża, stalowa tarcza, posuwał się do przodu przez płytką na brzegu wodę. Nagle zachwiał się i z trudem złapał równowagę. Ostrożnie cofnął się o parę kroków i obrócił się.
- Strome urwanie - odparł powoli, spokojnie, choć można było wyczuć w jego głosie rozładowujące się napięcie. Idąc w stronę brzegu i rozgarniając szuwary dodał: - Nie wiem jak bardzo, ale woda jest głęboka zapewne.
 
Awatar użytkownika
Arvelus
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 815
Rejestracja: sob maja 12, 2012 7:50 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

wt cze 26, 2012 11:45 am

Falseroth

Półelf ubrany w ciemno bure ponczo z kapturem uśmiechnął się pod nosem z lekkim politowaniem, ale nie skomentował. Podszedł nad brzeg i czekał.
Ostatnio zmieniony śr cze 27, 2012 12:04 pm przez Arvelus, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Korbel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 458
Rejestracja: sob kwie 03, 2010 2:09 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

wt cze 26, 2012 5:52 pm

Angar

- Głęboko? No dobra, sprawdźmy to.

Z tymi słowy zdjął plecak i, wraz z bronią, oddał go towarzyszom. Mając na sobie tylko ubranie i mitrilową koszulkę, ruszył w stronę wejścia. Po chwili woda sięgała mu już do twarzy, zaczał więc płynąć. Nie było w tym może wielkiej finezji, ale był silny i wysportowany, więc spokojna woda nie sprawiała mu żadnych problemów. Unosząc się na powierzchni, odwrócił się w kierunku elfów.

- Rzeczywiście, trzeba się całkiem zamoczyć. To co, idziecie? Czy odpuszczamy sobie tą jaskinię?
Ostatnio zmieniony śr cze 27, 2012 10:12 pm przez Korbel, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Liverrin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 623
Rejestracja: pt lip 15, 2005 9:45 pm

Re: [D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

śr cze 27, 2012 9:47 pm

Silmaril

Kapłan stanął na brzegu, parę razy stąpnął mocniej, by osuszyć stalowe obuwie, ale nie dało to wyraźnego efektu, więc zrezygnował z tego pomysłu. Podniósł wzrok na stojących obok siebie, potem spojrzał na człowieka w jeziorze. Głosem monotonnym, ale na tyle silnym, by ten mógł go usłyszeć, rzekł:
- Zechciej popłynąć do jaskini i do niej zajrzeć, skoroś już się cały zamoczył. Bądź jednak ostrożny, Angarze.
Ciszej, obracając się w stronę stojącego najbliżej niego Adoka, dodał, wyraźnie wskazując, że zbroja mu ciąży i chciałby ją zdjąć:
- Pomożesz, przyjacielu?
 
Awatar użytkownika
Corrick
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3050
Rejestracja: czw cze 07, 2007 10:04 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

śr cze 27, 2012 10:19 pm

Adok

- Oczywiście, pomogę Ci. - rzucił mag, strząsając swego chowańca z ramienia i rozkazując mu zbadać okolicę. Co prawda nie spodziewał się orków czy gigantów w okolicy, lecz lepiej być przygotowanym na każdą ewentualność. Podszedł do kapłana i zaczął pomagać mu zdejmować zbroję.
 
Korbel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 458
Rejestracja: sob kwie 03, 2010 2:09 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

śr cze 27, 2012 10:29 pm

Angar

Rozbawiony barbarzyńca zanurzył się na chwilkę, po czym parsknął wodą.

- Może lepiej nie wyłaź z tej puszki, przyjacielu? - rzucił ze śmiechem. Jeszcze stado demonów wyleci z jaskini i rzuci się na Twoje nieosłonięte, elfickie ciałko! I cóż my poźniej zrobimy bez Ciebie?

Na wszelki wypadek zanurkował (wszak teraz, jeśliby żarcik nie przypadł Silmarilowi go gustu, mógł polecieć w niego jakiś przedmiot, czy też Nie Do Końca Przyjemne Zaklęcie). Wstrzymując na tą krótką chwilę oddech, popłynął pod wodą w stronę jaskini i...
 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2237
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

czw cze 28, 2012 3:03 pm

Po chwili plusk i ruch wody zasugerowały, iż Angar wynurzył się u wylotu jaskini, tuż poza zasięgiem waszego wzroku.
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: [D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

czw cze 28, 2012 5:26 pm

Kethryllia

Elfka stała razem z towarzyszami nad brzegiem wody. Na odgłos plusku wycelowała łuk w tamtą stronę, wytężając wzrok, niestety nic nie dostrzegła. Zerknęła na swoje stopy i cofnęła się o krok - nie miała ochoty, żeby jej buty zamokły. Zerknęła na pozostałych, czekając, aż ktoś podejmie decyzję, czy podążyć za nie-elfem czy też zostać tutaj.
 
Awatar użytkownika
Liverrin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 623
Rejestracja: pt lip 15, 2005 9:45 pm

Re: [D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

pt cze 29, 2012 12:23 am

Silmaril

Kapłan stał już tylko w napleczniku, napierśniku i przeszywanicy. Na chwilę jego zainteresowanie przykuła jakaś rzecz wysoko w górze, elf powiódł wzrokiem po niebie i przez chwilę wpatrywał się w czubek skały, u której podnóża leżało jeziorko. Potem krótko zerknął na stojącego koło niego Adoka, po czym skierował spojrzenie na wejście do jaskini, odpinając ostatnie paski przy zbroi.
- Dziękuję Ci - powiedział znów spoglądając na złotego elfa.
 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2237
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

pt cze 29, 2012 12:30 am

Plusk wody i poruszona woda jeziorka sugerują na ruch przy wylocie jaskini. Angar widocznie robi coś przy wejściu do niej.
Ostatnio zmieniony pt cze 29, 2012 4:19 am przez Kamulec, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Korbel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 458
Rejestracja: sob kwie 03, 2010 2:09 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

pt cze 29, 2012 9:03 am

Angar

... i wynurzył się tuż przy skalnej ścianie. Obejrzał ją, nabrał powietrza i ponownie zanurkował. Po chwili dał się słyszeć jego lekko poirytowany głos:

- Cholera, nic tu nie ma! Żadnej jaskini! Gdzieś się skryła, latająca istotko? Nie wiem, pewnie to jakieś magiczne sztuczki... Może jednak któreś z Was to sprawdzi?
 
Awatar użytkownika
Corrick
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3050
Rejestracja: czw cze 07, 2007 10:04 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

pt cze 29, 2012 11:10 am

Adok

Złoty skinął głową szaremu, okazując mu szacunek i pokazując, że pomoc nie była problemem. Słysząc Angara spojrzał po towarzyszach, po czym wszedł do wody po kostki, podwinął rękawy, wyjął małą sakiewkę i świecę, po czym rozpoczął rzucanie czaru, który miał przyzwać posłuszną mu istotę. Skoncentrował się i wyobraził sobie delfina, który pomógłby mu podpłynąć do wejścia do jaskini. Woda miała być katalizatorem, który przyzwałby do niego wodne stworzenie.

 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2237
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

pt cze 29, 2012 8:24 pm

Mag skończył inkantację, a woda poruszyła się gwałtownie. Poszukując źródła tego ruchu dostrzegacie, iż w pobliżu Adoka pływa istota o skrzącej się w słońcu skórze. Skrywa ją częściowo woda i odgradzają od was szuwary, stąd ciężko o dokładne określenie jej kształtu. Wydaje się być większa od człowieka.
Ostatnio zmieniony pt cze 29, 2012 8:27 pm przez Kamulec, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Arvelus
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 815
Rejestracja: sob maja 12, 2012 7:50 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

sob cze 30, 2012 12:23 pm

Falseroth

Czekał. Na razie nie zostało nic innego. Adok czarował, Angar pływał, Silmaril ściągał pancerz z pomocą Keth, a Falseroth... czekał, wpatrując się w wodę i przestępując z nogi na nogę.
Ostatnio zmieniony ndz lip 01, 2012 2:06 pm przez Arvelus, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Liverrin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 623
Rejestracja: pt lip 15, 2005 9:45 pm

Re: [D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

sob cze 30, 2012 11:43 pm

Silmaril

Kapłan kucnął i zaczął zbierać elementy zbroi i umieszczać je w plecaku, który wbrew założeniom logiki, tajemniczo zdawał się nie powiększać ani przybierać na wadze, choć pancerz mało miejsca nie zajmował. W trakcie czynności spojrzał na Adoka, który wyraźnie rzucał czar, przypuszczalnie gotował się do przeprawienia się do jaskini i Silmaril sam wiedział już, że także się do niej uda. Elf za chwilę porozciąga nieco zastałe mięśnie, by bezpiecznie - miał nadzieję - przepłynąć przez jezioro.
 
Awatar użytkownika
Corrick
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3050
Rejestracja: czw cze 07, 2007 10:04 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

wt lip 03, 2012 10:45 pm

Adok

Elf próbował połączyć się telepatycznie z morświnem, lecz nie odczuł więzi. Zagryzł zęby i wszedł głębiej do wody z zamiarem złapania zwierzęcia za płetwę i pokazania mu kierunku, w którym ma płynąć.
 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2237
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

sob lip 07, 2012 1:20 am

Jastrząb wzbił się z ramienia Adoka, kiedy elf zrobił dwa kroki w głąb jeziora, pochylając się ku istocie. Pochwycił ją, by następnie nie puszczając skoczyć na głęboką wodę. Wypadki potoczyły się błyskawicznie. Słyszycie plusk, srebrzysty kształt odpływa od brzegu, zaś elf znika w toni jeziora tam, gdzie do niego wskoczył.

(obraz sytuacji)
Ostatnio zmieniony sob lip 07, 2012 5:40 pm przez Kamulec, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: [D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

sob lip 07, 2012 12:33 pm

Kethryllia

Kapłanka złapała za łuk i wycelowała w pływającą istotę, na wypadek, gdyby to coś chciało zaatakować Adoka.
 
Awatar użytkownika
Arvelus
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 815
Rejestracja: sob maja 12, 2012 7:50 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

ndz lip 08, 2012 6:02 pm

Falseroth

- Starczy tej komedii. - stwierdził ściągając buty i zrzucając płaszcz na ziemię. Miał na sobie napierśnik z łuski zielonego smoka, ale nie zdjął go wchodząc po kolana do wody.
- Ale to upierdliwe... - zamarudził, a zza kołnierza wydrapał mu się nietoperz. Falseroth pogłaskał go i mały ssak odleciał przysiadając na drzewie. Półelf wskoczył do głębokiej wody.
Ostatnio zmieniony śr lip 11, 2012 7:44 pm przez Arvelus, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Liverrin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 623
Rejestracja: pt lip 15, 2005 9:45 pm

Re: [D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

pn lip 09, 2012 1:31 pm

Silmaril

Gdy Adok zniknął w wodzie, kapłan postąpił kilka szybkich kroków w stronę wody. Przypatrywał się chwilę, upewnił się czy jego plecak, z przytroczoną do niego lekką kuszą i tarczą, nie leży na samym środku (zawsze lepiej jest nie ułatwiać sprawy potencjalnemu złodziejaszkowi), zaszczycił towarzyszy krótkim spojrzeniem, po czym wszedł ostrożnie do jeziora i popłynął w stronę wejścia do jaskini.

Nagle obrócił się. Spojrzał z przerażeniem za siebie i bez namysłu rzucił się, by pomóc Adokowi, jednocześnie próbując krzyknąć wyraźne „pomocy!”. Będąc już blisko niespodziewanie zawaha się.
Ostatnio zmieniony śr lip 11, 2012 12:07 pm przez Liverrin, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Arvelus
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 815
Rejestracja: sob maja 12, 2012 7:50 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

śr lip 11, 2012 7:19 pm

Falseroth

Ciemniejszy kształt zamajaczył pod wodą. Był... duży. Ze dwa razy człowiek i dość szybko okazało się, że to były dwa kształty. Rekinia płetwa wynurzyła się z wody wyciągając Adoka na płyciznę, następnie drapieżna ryba zwinęła się i machnęła płetwą ogonową wracając na głębiny i płynąc zobaczyć co się tu dzieje.
 
Korbel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 458
Rejestracja: sob kwie 03, 2010 2:09 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

śr lip 11, 2012 9:54 pm

Angar

Mężczyzna wychylił się zza skały i z niejakim zdziwieniem przypatrywał się całej sytuacji. Dla niego to wszystko wyglądało dość niecodziennie, z drugiej strony wiedział jednak, że jego towarzysze parają się magią, więc prędzej, czy później - mogą zacząć się dziać rzeczy naprawdę dziwne.

Angar na razie nie interweniował, widać jednak było, że zachowuje czujność i gotowość.

- Do cholery, co tam się dzieje? Wszyscy cali? - niemalże krzyknął.
Ostatnio zmieniony czw lip 12, 2012 8:52 am przez Korbel, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2237
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

czw lip 12, 2012 12:56 pm

Podobna do delfina istota o srebrzącej się w świetle skórze pływa jeszcze przez moment w jeziorze, by zniknąć równie nagle, co się pojawiła.
 
Awatar użytkownika
Liverrin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 623
Rejestracja: pt lip 15, 2005 9:45 pm

Re: [D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

sob lip 14, 2012 7:08 pm

Silmaril

Kapłan chwilę pływa w miejscu, by po upewnieniu się, że wszystko w porządku z Adokiem, ponownie skierować się w stronę jaskini.

Gdy dopłynął, Silmaril zbadał pobieżnie niszę jaskini, po czym unosząc się na powierzchni skierował się z pytaniem do Angara:
- Nurkowałeś, przyjacielu, by sprawdzić czy nie ma pod wodą tunelu czy wnęki, przez którą można by przepłynąć?
Ostatnio zmieniony pn lip 16, 2012 8:19 pm przez Liverrin, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Korbel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 458
Rejestracja: sob kwie 03, 2010 2:09 pm

[D&D 3.0/3.5 ZK] Ziemia moich przodków

pn lip 16, 2012 8:44 pm

Angar

- Tak... byłem tam - szybko wskazał palcem w dół- już dwa razy i niczego nie wypatrzyłem. Nie mam pojęcia, o co chodzi - gdyby mógł, rozłożyłby bezradnie ręce.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 14

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości